Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombka. Pokaż wszystkie posty
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Dziś tylko z najserdeczniejszymi życzeniami tu wpadam.


Pokażę Wam jeszcze tegoroczną choinkę. Tym razem sprzeciwiłam się rodzinie i zostawiłam wszystkie kolorowe ozdoby w pudełkach, a na choinkę trafiły białe i przejrzyste ozdoby.


Jedynie dywanik i prezenty są kolorystycznym odstępstwem.

Musiałam przesunąć paczuszki, żeby nasz największy prezent, sprzed dwóch lat, mógł się zmieścić. :)


Pozdrawiam, 
Edyta
Wpadam tylko na chwilę. Mam dobre i złe wieści

Wpadam tylko na chwilę. Mam dobre i złe wieści

Złe są takie, że nie zdążyłam skończyć magazynu na dziś, ale dobre są takie, że opóźnienie będzie niewielkie. Myślę, że najpóźniej w niedzielę będziecie mogli oddać się lekturze. Poczekacie?


Wpadłam tu też z powodu kiermaszu świątecznego, który zorganizowała Gosia ze Starego Pianina.



To wspaniała inicjatywa, więc chętnie się do niej przyłączam.
Do sprzedania mam:
1. Betonowy świecznik. Średnica 11 cm, cena 15 zł


Świecznik mam małą plamkę, ale to naturalne wybarwienie betonu.


Gdy nie ma w nim świeczki, można go wykorzystać jako dekorację, tzw. durnostojkę. :)



3.  Wieszak ścienny (drewno gięłam własnoręcznie w radomskiej fabryce, więc chyba można uznać go za rękodzieło), materiał: buk, wymiary: 33 x 31 cm, cena 35 zł


4. Komódka-organizer, ozdobione ma tylko szufladki, reszta polakierowana bezbarwnym lakierem. Materiał sklejka. Wymiary: szerokość: 29 cm, głębokość: 18 cm, wysokość: 22 cm, cena 48 zł


Na dziś to wszystko, ale z pewnością coś jeszcze dorzucę. Pamiętajcie, że do cen trzeba doliczyć koszty przesyłki, no chyba, że odbierzecie osobiście.

Pozdrawiam,
Edyta
Po świętach, ale wciąż w świątecznym nastroju

Po świętach, ale wciąż w świątecznym nastroju

Jakoś nie chce mi się rezygnować z magii świąt, dlatego w domu wciąż palą się lampki i świece, a choinka nadal pachnie. Poprzednim razem pisałam, że w tym roku królują u mnie małe, białe poinsecje i obiecałam Wam pokazać co jeszcze nimi udekorowałam. Otóż na stole stanęły dwa pucharki, które zamiast deserów miały w środku kwiaty.



Niestety, w ferworze przygotowań, zdjęcia samego stołu zapomniałam zrobić.
Ale za to mogę pokazać okno kuchenne.


Tu poinsecje postanowiłam wkomponować w kuchenny klimat, więc za doniczkę posłużyła skrzynka na butelki. Obok gwiazd betlejemskich posadziłam pietruszkę, która wbrew temu, że jest zima postanowiła  wypuścić listki. Na balkonie więcej kwiatów nie zauważyło zmiany pory roku (trudno się dziwić przy takich temperaturach) i np. goździk postanowił zakwitnąć, a lawenda puścić nowe pędy. Wykorzystam to, i zerwałam je do mojej dekoracji.






Oczywiście nie byłoby świąt bez choinki. W tym roku, decyzją dzieci, drzewko przybraliśmy w białe i złote ozdoby (za tym ostatnim kolorem jakoś nie przepadam, więc przemyciłam odrobinę czerwieni).






U Was też wciąż jeszcze królują świąteczne dekoracje?

Pozdrawiam,
Edyta
Wesołych Świąt! (i ostatni DIY przed świętami)

Wesołych Świąt! (i ostatni DIY przed świętami)

Jeszcze zanim złożę Wam życzenia to pokażę dekorację na stolik kawowy, którą wykonałam w ostatniej chwili.



Dla tych co nie gotują dziś, szybki kursik:
Przygotowujemy płaską doniczkę (albo jak w moim przypadku tackę po jakiejś żywności), ziemia, cebulka hiacynta, bluszcz, mini poinsecja, mech (np. chrobotek), piórka, bombki, gwiazdki, malowane szyszki (co tam macie pod ręką).

 Po kolei wsadzamy rośliny, zaczynamy od największej, bo to ona wyznaczy miejsce dla pozostałych roślin.

Następnie układamy mech, tak aby przykrył ziemię.

 

Teraz wystarczy ułożyć ozdoby w postaci bombek, piórek itp.



 Zrobiłam dwie podobne dekoracje - jedną na stolik kawowy, drugą na okno.


Bardzo mi się spodobały białe mini poinsecje, dlatego ozdobię nimi jeszcze stół i okno kuchenne, ale to już pokażę po świętach, a teraz nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam wszystkiego co najlepsze!


Dekoracje świąteczne i przepis na choinkę.

Dekoracje świąteczne i przepis na choinkę.

Przedświąteczny okres miałam wypełniony pracą zawodową po brzegi. Dopiero od niedawna mam chwilkę na uporządkowanie spraw domowych i pokazanie Wam moich tegorocznych dekoracji świątecznych.
Jako pierwszy prezentuję wianek adwentowy, których stoi już od prawie miesiąca. Na zdjęciu świeczki jeszcze niezapalone, teraz są prawie wypalone - jak ten czas leci.


W oknie zawisły szklane bombki, wcześniej pomalowane w abstrakcyjne choineczki.








Przed powieszeniem prezentowały się tak:




 Parapet wyłożyłam szyszkami i światełkami. Cześć szyszek pomalowałam, a cześć jest w kolorze naturalnym.




To oczywiście nie koniec tegorocznego dekorowania domu, swojego miejsca nie znalazły jeszcze między innymi dwa serduszka.


Zrobiłam też drugą choineczkę ze styropianowego stożka.





Jak powstawała, krok po kroku przeczytacie TU  . Może znajdziecie trochę czasu na wykonanie podobnej.

Pozdrawiam,

Edyta


Świąteczna gorączka

Świąteczna gorączka

Pamiętacie taki film z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli tatusia, który nie zdążył kopić synkowi jego wymarzonego prezentu? Tak, tak, pełne ludzi sklepy zwiastują już rychłe święta, więc i u mnie świątecznie się zrobiło :)


Powstały jeszcze bardziej kolorowe bombki:







Jak powstaje taka bombka możecie przeczytać tutaj: TUTAJ

Natomiast wszystkich, którzy chcieliby nauczyć się zdobić bombkę ze styropianu zapraszam jutro na warsztaty w Blue City.

 
Szczegóły TU


Pozdrawiam serdecznie, zwłaszcza Mikołajów, nie tylko tych którzy noszą takie imię, ale przede wszystkim tych, którzy dziś obdarowali swoich bliskich :)

Edyta


Copyright © Jabłoniee , Blogger