Przygotowania do Świąt
Dlaczego
tak wcześnie?
Na
początku grudnia w szkole mojej córki organizowany jest kiermasz świąteczny, z
którego cały dochód ma być przeznaczony na leczenie i rehabilitacje ucznia, który miał wypadek.
Więcej
informacji tu: Pomoc dla Patryka
Właśnie
dlatego już teraz, razem z córką postanowiłyśmy zrobić jak najwięcej
drobiazgów, które można sprzedać. Jako pierwsze powstały styropianowe serduszka.
Strasznie
wciągnęły mnie ozdoby świąteczne, a najbardziej spodobało mi się zdobienie
bombek z plexi.
Chciałabym
jeszcze raz zachęcić Wszystkich do zabawy w robienie nowych rzeczy (klik). Wiem, że
czas przedświąteczny jest dla Was bardzo pracowity, ale może to dobra okazja,
aby zrobić coś czego jeszcze nie próbowaliście.
Muszę
się pochwalić, że dostałam już pierwsze zdjęcia pięknej pracyJ
Sama
też nie próżnuję wzięłam się za wyszywanie. Mąż spojrzał na mnie pobłażliwie i
powiedział: „Ciekawe kiedy Cię ujrzę z drutami?”. „Druty? Czemu nie?” – pomyślałam,
ale to kolejna rzecz w poczekalni.
Najpierw
pochwalę się haftem (to brzmi dumnie).
Jak
zwykle wzięłam się za coś, o czym nie miałam zielonego pojęcia. Bez
przygotowania, wzoru… Podpatrzyłam na blogach serduszka ze śnieżynką i z
pamięci zaczęłam haftować. Wyszło na to,
że nie potrafię tego robić. Fakt ten zmobilizował mnie do dalszej pracy, więc
zapewne niebawem zaprezentuję kolejne serduszkaJ
Pozdrawiam serdecznie
Edyta












