Walentynki
Co roku mam ten sam problem: obchodzić Walentynki czy nie? Przecież to nie nasze święto. Mąż się upiera, że nie, bo nasza tradycja jest równie ciekawa i należy ją pielęgnować. Dzieci wychowane na telewizyjnej kulturze amerykańskiej są jak najbardziej za obchodzeniem tego święta. Niby mąż ma rację, ale czy uda nam się powstrzymać to co idzie do nas z Zachodu? Myślę, że nie. Kolejne pokolenia będą bardziej obywatelami Świata niż Polski, czy to dobrze czy nie trudno powiedzieć.
Co Wy o tym sądzicie? Obchodzice Walentynki?
Ja się poddałam i mały akcent walentynkowy zrobiłam, co prawda nie dla mnie, ale zawsze.
Co Wy o tym sądzicie? Obchodzice Walentynki?
Ja się poddałam i mały akcent walentynkowy zrobiłam, co prawda nie dla mnie, ale zawsze.



