Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynka. Pokaż wszystkie posty
Skrzynia ciąg dalszy

Skrzynia ciąg dalszy

Wczoraj pisałam o skrzynkach, co można z nich zrobić, jak wykorzystać. Dziś pokażę wam jak ozdobiłam skrzynkę po przesyłce reklamowej. Miała ona wytłoczone napisy, które należało ukryć. Koleżanka dla której skrzynkę zdobiłam, bardzo chciała, żeby nie była ona malowana, miała zostać drewniana. Musiałam więc tak zamaskować napisy (znajdujące się na wieku i na przedniej ścianie), aby nie malować całości. Wyszło tak.




Napisy kryje warstwa masy szpachlowej, odrobina farby oraz relief. Ciekawych tego jak go zrobiłam odsyłam do kursu z podobnym motywem  TU .

Pozdrawiam,
Edyta
Herbata, Anioły, Oryginalność

Herbata, Anioły, Oryginalność


Dziś rzecz miała być o herbacie, ale tak się sprawy potoczyły, że będzie nie tylko o tym. Dlaczego wszystko dużą literą napisałam, bo wyszystko jest ważne.
A że plany były takie najpierw będzie o Herbacie.

 

Wiecie, że herbata pita jest w Chinach od tak dawna, że trudno jest ustalić kiedy po raz pierwszy powstał herbaciany napar? Pierwsza zmianka o niej datowana jest na  X wiek p.n.e. Do Europy przywędrowała dość późno, bo w XVI wieku. Napar z herbaty, szczególnie zielonej, tej którą pijam, ma bardzo dużo właściwości leczniczych, wspomagających dobre samopoczucie, odprężających czy energizujących. Zapewne wiecie, że zielona herbata oczyszcza organizm, chroni przed zawałem, nowotworem etc. Ale czy wiedzieliście, bo ja nie wiedziałam, że hamuje próchnicę?
No cóż może zamiast słodkich soków powinniśmy częściej dzieciom dawać, zieloną, niesłodzoną herbatę?
 



 

Herbata dobrze smakuje z czymś słodkim, niekoniecznie herbatnikiem J. To jednak na zęby już tak dobrze nie działa.

 

 

Od wczoraj czuwają nade mną cudowne Anioły!  Zobaczcie co dostałam od Ani z Niebieskich Migdałów J

 

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję J
 


 

Została już tylko Oryginalność. W ostatnim poście prezentowałam pudełko, które miało stanowić oryginalny, niepowtarzalny prezent. Niestety okazało się, że jest mało oryginalny, bo wcześniej powstało bardzo podobne. Zawsze wydawało mi się, że zaletą rękodzieła jest to, że przedmioty w ten sposób wykonane są niepowtarzalne. Sama nie robię dwóch takich samych rzeczy. Niestety fakt, że korzystamy z tych samych wzorów serwetek sprawia, że czasem powstają bardzo podobne przedmioty, choć nieidentyczne. Na początku mojej przygody z decu  coś takiego mi się przydarzyło. Zrobiłam wieszak lawendowy, a potem w internecie znalazłam prawie identyczny, wykonany  dużo wcześniej niż mój. To sprawiło, że prawie całkowicie odstawiłam lawendowe serwetki.  Nauczyłam się też sprawdzać w wyszukiwarce czy planowany do wykonania przedmiot już ktoś przede mną wykonał. Niestety czasem mam tak mało czasu na przygotowanie pracy, że zapomnę o wyszukiwarceL Teraz gdy sprawdziłam hasło „pudełko z dziewczynką” znalazłam, aż dwa bardzo podobne, szkoda, że po czasie.

A jak Wy sobie radzicie z problem powtarzających się motywów?

 

 


Przekorna jesień

Przekorna jesień


Obiecywałam sobie, że nie będę w tym roku dekorować jesiennymi motywami. Powód? Nie lubię jesieni, bo zwiastuje zimę. Jest ponura, zimna i mokra.
Niestety jesień zrobiła mi na przekór i wcale nie chce być ponura, zimna i mokra. Wręcz przeciwnie jest słoneczna, ciepła i niebywale sucha.
Postanowiłam to wykorzystać i zrobiłam sesję zdjęciową na balkonie. W roli głównej udekorowane jesiennymi motywami pudełko.


 

 

 



Do zrobienia pudełka nie tylko zmotywowała mnie ta niebywale kolorowa pora roku, ale również Ala, od której mam tę piękną serwetkę:
 
 
 
W domu miałam już serwetkę z wiewiórką.
 
 
 
 
Połączyłam je. Potem wystarczyło  tylko domalować pień drzewa, pocieniować liście, wylakierować i pudełko jesienne gotowe.
 
 
 

Na koniec kilka inspirujących zdjęć, może i Wy skusicie się na jesienne motywy  lub barwy J

 

 

 
 
Książka

Książka

Chciałoby się powiedzieć, że to najlepszy przyjaciel człowieka. Nauczy, pocieszy, wzruszy. Lubię czytać i wiem, że, mimo kiepskich statystyk, takich osób jak ja jest bardzo dużo (wystarczy popatrzeć na blogosferę).
Książka może też być świetnym elementem dekoracyjnym, nawet taka nieprawdziwa, zrobiona z drewnianego pudełka.  Właśnie taką wykonałam na prezent dla promotora.
 
 






 


Bardzo dziękuję, że mnie odwiedzacie i komentujecie moje wpisy, czasem nawet zostajecie na dłużej:) Bardzo mnie to cieszy. Jednocześnie przepraszam, że nie do wszystkich Was jeszcze zajrzałam lub robię to zbyt rzadko, miałam ostatnio dużo pracy, ale dziś skończyłam, więc obiecuję poprawę:)

Copyright © Jabłoniee , Blogger