08:39

Wino, muzyka i …


Zauważyłam dziwną prawidłowość: wraz ze zmianą pór roku, zmienia się upodobanie do pitych trunków. Latem zdecydowanie wolę na spotkaniach z przyjaciółmi pić piwo, jednak na jesienne wieczory  lepszym wyborem jest wino.  Wybierając się w sobotę na takie spotkanie, rzeczony trunek opakuję w tę oto skrzynkę.





Po przemyśleniu sprawy doszłam do wniosku, że ze starością skrzynce do twarzy (może do wieka powinno byćJ), więc w takim to stylu postanowiłam ją ozdobić. Patyny nie żałowałam, wszystkich wgnieceń nie wypełniałam, lakieru tylko tyle ile powinno być, aby na zbyt nową nie wyglądała.
 

 
 
 
Do kompletu świeczka (nie może być inaczej J). Tym razem zdobiona resztkami pozostałej po zdobieniu skrzyni, serwetki. Nuty przykleiłam na kawałek płótna i owinęłam świeczkę.
 

 
Skoro o trunkach mowa…  Tak to już ze mną jest, że z używek najbardziej lubię kawę, a że kusicielka z niej straszna i potrafi swym aromatem wabić nie tylko mnie, ale i moją drugą połowę, więc przyodziałam  ją w gorset.
 

 


W tym tygodniu zaliczyłam też pierwsze próby malowania aniołów. Niestety nie jest to szczyt sztuki i do dzieł Ani im daleko. Teraz żałuję, że nie poprosiłam jej o pomalowanie prezentuL
 
 


25 komentarzy:

  1. Świetna skrzyneczka, nie wiem jak się to stało, że dopiero teraz tutaj zaglądam. Cudna jest, moja jeszcze czeka na ozdobienie :)
    Życzę udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, również życzę udanych, wolnych dni :)

      Usuń
  2. Pięknym prezentem będzie ta skrzyneczka!
    a świeczka do kompletu - idealna!!!
    z trunków to u mnie kawa zawsze będzie number one a jeszcze z dodatkiem BAILEYS Irish Cream to już cód-miód-malina:)
    pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak tam mieszanka jest najlepsza, ach przypomniałaś mi:) muszę ruszyć na zakupy:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Bardzo klimatyczny prezent!Nawet klimatycznie poobijany:)))Patynka daje fajny efekt.
    Próby z aniołami udane,nowe cudeńka się szykują?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szykują się, szykują, tylko nie wiem czy godne pokazania są:)

      Usuń
  4. Witaj Edytko, pięknie ubrałaś skrzyneczkę , słoiczek na kawusie również, ja generalnie wole wino od piwka, zwłaszcza w te jesienne wieczory siedząc przy kominku zamotana w koc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję. Ze mną z wyborami jest różnie, jesienią też wolę wino. Natomiast kawa cały rokk smakuje dobrze:)

      Usuń
  5. Sądząc po wystroju skrzyneczki, to po tym winie i śpiew pewnie będzie :))) Fajne te gorsety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie i śpiew zabrzmi:) Dziękuje za miłe słowa.

      Usuń
  6. Edytko, Twoja skrzyneczka jest teraz piękna i łączy dwa elementy, które ja uwielbiam róże i muzykę. Bardzo elegancko i wytwornie to wygląda. A słoik na to kawę super pomysł. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję, też lubię te dwa elementy i chociaż w łączeniu serwetek nie jestem najlepsza, te dwie pasowały do siebie jak ulał. Pozdrawiam równie ciepło.

      Usuń
  7. Bardzo ładna skrzyneczka wyszła - znajomi się ucieszą :)
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie Ty tworzysz urocze rzeczy, ta skrzyneczka z motywem muzycznym śliczna, uwielbiam takie właśnie muzyczne motywy, i ten słoiczek na kawę te świetny. I skrzyneczna z filiżankami z poprzedniego posta rewelacyjna. Wszystko bardzo piękne. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe jak się gra po winku . Fajne zestawienie . :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kawa jakie wcięcie ma w "talii" :D
    super

    OdpowiedzUsuń
  11. Skrzyneczka jest cudowna! Kaowy słoiczek bardzo pomysłowy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne motywy wybrałaś na skrzyneczkę wina.JA kiedyś zrobiłam i w efecie tak sie skurczyło, ze nie mozna w sumie jej zamknąć.Więc tak leży i czeka na swój czas.KAwa w gorsecie-ciekawy pomysł..i świwtnie wygląda.
    I masz rację na jesień nie ma jak winko o lub grzaniec...;-)))a najlepiej smakuje w zimie na krakowskim Rynku;-)))
    pozdrawiam serdecznie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo klimatyczna skrzynka mam nadzieję, że wino smakowało. Ja na jesieni lubię jeszcze mocniejsze trunki, bo nalewki z wszelkich owoców. Słoik kawowy bardzo, bardzo ciekawy.

      Usuń
  13. wspaniałe opakowanie winka:) a aniołek jest bardzo ładnie pomalowany!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiem, wiem, marzysz o Zombiaczku! ;p
    Mnie się podoba jak go pomalowałaś. A i komplecikami można się chwalić - super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zombiaczki mam na codzień, córka jeszcze ciagle fascynuje się wampirami, strzygami etc. Ale Twój czemu nie? Trzeba mu przyznac, że jest jak z Kabaretu Moralnego Niepokoju - Oryginalny!

      Usuń
  15. A ja do znudzenia mogę patrzeć na francuskie motywy!
    pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger