Wiosna zadomowiła się na dobre i chociaż dziś prawie cały dzień padało to i tak nie zepsuło mi to humoru, gdyż moje życie pomału wraca do starego rytmu. Tak sobie czas ułożyłam, że znów czytam książki, spotykam znajomych, powróciłam do pracowni... Zmęczenie mija, a mi znów się chce żyć:) Zakasałam więc rękawy i pomalowałam ceramikę, która gdzieś tam zalegała.
Niestety ciągle mam mało kolorów, a jak się okazuje farby do porcelany wcale nie chcą się tak łatwo mieszać jak zwykłe, akrylowe. Reasumując malowidła są skromne, trochę przypominają dziecięce malunki, ale mi się podobają, a Wam?
Kolejna filiżanka nie ma kwiatowych wzorków, ale jest tak malutka, że trudno było coś na niej zmieścić. Dopiero na zdjęciu zauważyłam, że różowe kropeczki się lekko rozmazały (to efekt właśnie mieszania farby białej z różową), w realu tego prawie nie widać, ale i tak je poprawię :)
Niestety ciągle mam mało kolorów, a jak się okazuje farby do porcelany wcale nie chcą się tak łatwo mieszać jak zwykłe, akrylowe. Reasumując malowidła są skromne, trochę przypominają dziecięce malunki, ale mi się podobają, a Wam?
Kolejna filiżanka nie ma kwiatowych wzorków, ale jest tak malutka, że trudno było coś na niej zmieścić. Dopiero na zdjęciu zauważyłam, że różowe kropeczki się lekko rozmazały (to efekt właśnie mieszania farby białej z różową), w realu tego prawie nie widać, ale i tak je poprawię :)
W tym tygodniu liczba moich obserwatorów osiągnęła 150! Dziękuję Wam za to że jesteście! W podzięce przygotuję dla Was jakąś niespodziankę już za tydzień :)
Do zobaczenia,
Edyta
Delikatne i niebywale urokliwe. Już się w nich zakochałam!!!
OdpowiedzUsuńPiękna jest ta porcelana!
OdpowiedzUsuńcudnie ją pomalowałaś:)
śliczne prace, bardzo mi się podobają takie delikatne motywy:)) Czekam na niespodziankę, pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńEdytko, są piękne, szczególnie te w różyczki. Jestem zachwycona. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDziękuję Kochana, ale do artystki to mi bardzo daleko... Na ceramikę już nie naklejam serwetek, bo mam wątpliwości, czy można je później normalnie używać.
UsuńOne są namalowane, nie przyklejone? Naprawdę jestem pełna podziwu. Są śliczne. Prześliczne :-))
OdpowiedzUsuńPiękno tkwi w prostocie, a jak na mój (skromny zresztą) gust porcelana rewelacyjna ;)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne filiżanki! Pięknie Ci wyszło!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Edytko, ślicznie ozdobiłaś tę porcelanę:) Motywy są delikatne i bardzo eleganckie. pozdrawiam cieplutko. Ania:)
OdpowiedzUsuńTakie delikatne, jak i inne Twoje prace. Śliczne .
OdpowiedzUsuńNam też, nam też się podobają!
OdpowiedzUsuńBardzo piękne motywy - porcelana prześliczna:)
OdpowiedzUsuńMnie się bardzo podobają, takie delikatne...
OdpowiedzUsuńPiękne!!!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie po wyróżnienie!!!
Piękny zestaw, subtelny i bardzo kobiecy :) Pozdrawiam - M.
OdpowiedzUsuńMalunki wcale dorosłe!Ja bym tak ładnie nie potrafiła:)Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńextra! *w* Wspaniały zestaw! dzięki odpowiedniej ilości ozdób komplet zyskał subtelny, kobiecy, delikatny (wiem, powtarzam :X) urok :O Bomba!:)
OdpowiedzUsuńPięknie i delikatnie ozdobiłaś porcelanę. Subtelny wzór i piekne kolory:)
OdpowiedzUsuńWspaniale i elegancko ozdobiłaś ten zestaw:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńjeszcze troche się napatze i pewnie sama spróbuję ozdobić swój biały serwis
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Zapraszam do mnie na bloga po odbiór wyróżnienia Liebster Blog, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrześliczny komplecik. To się nazywa porcelana ręcznie malowana! :) Bardzo dziewczeca i delikatna. Jestem pod wrażeniem. I piękny Twój talerz niezapominajkowy.
OdpowiedzUsuńpa, Ewa
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń