Bardzo Wam dziękuję za komentarze na blogu Małgosi. Myślę, że to dla niej duża zachęta, a dla nas to kolejny blog z mnóstwem inspiracji :)
Niestety ciągle mnie nie ciągnie do pracowni, a wiosna bardziej namawia na spędzanie czasu na świeżym powietrzu, dlatego najpierw zaproszę Was na spacer do parku w Konstancinie- Jeziornie, a potem na mój balkon...
Niestety ciągle mnie nie ciągnie do pracowni, a wiosna bardziej namawia na spędzanie czasu na świeżym powietrzu, dlatego najpierw zaproszę Was na spacer do parku w Konstancinie- Jeziornie, a potem na mój balkon...
Napatrzyłam się dziś na ptaszki i kwiatki, więc i Wam pokażę co nieco.
Bratki to pierwsza w tym roku ozdoba balkonu, ale nie zamierzam na nich poprzestać. W przyszłym tygodniu planuję mały remoncik i mam nadzieję, że balkon stanie się piękny. Nie omieszkam się pochwalić :)
Talerz szklany, zdobiony od spodu za pomocą transferu, a na wierzchu za pomocą szablonu i konturówki.
Pozdrawiam,
Edyta
śliczne zdjęcia i talerz:)pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńZdjęcia wiosenne a talerzyk pięknie wygląda w towarzystwie bratków:)
OdpowiedzUsuńWidziałam ten talerzyk na własne oczy. Jest śliczny !!!! Zdjęcia też. :)
OdpowiedzUsuńMoże rzeczywiście lepiej było pójść na spacer. Ja zresztą też harowałam cały weekend w ogródku. I walczyłam z przeciwnościami bloga :-) A talerzyk przepiękny.
OdpowiedzUsuńCudny jest ten talerz!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam słonecznie:-)
Cudowne widoki! piekny, delikatnie ozdobiony talerz ;)
OdpowiedzUsuńPodziwiam twlerz,tym bardziej,że sama nie zdobiłam jeszcze od spodu:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWiosna kusi - to fakt :) ja ostatnio też zajmuję sie balkonem :) uwielbiam kwiaty na balkonie w szalonej ilości. Talerz jest piękny i profesjonalny, czekam na foty balkonu :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcie drzewa z cieniem :)
OdpowiedzUsuńA co do talerzyka... Jak ty go zrobiłaś? Wygląda super. Ja próbowałam raz robić decoupage na talerzu i poległam. Wszystko się marszczy i ze szkłem, to nie jest taka łatwa sprawa. Podziwiam umiejętności i zazdroszczę :)))))
Ależ to dość proste, bo to nie serwetka tylko transfer, więc się nie marszczy. Ja zastosowałam Modge Podge 3 w 1. Spróbuj daje fajny efekt. Pozdrawiam.
UsuńŁadnie ozdobiony talerz :) Mam nadzieję, że balkon też nam pokażesz...
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia... naj... to z cieniem drzewa- rewelacja!
OdpowiedzUsuńTalerz również ciekawie ozdobiony:)
Pozdrawiam niebiesko:)
Piękny, delikatny talerz. Ptaszki, jako motyw, dla mnie mogą pojawiać się wszędzie :)
OdpowiedzUsuńPieknie ozdobiłaś talerz a te urokliwe miejsca aż się proszą o spacer:))
OdpowiedzUsuń