niedziela, 22 września 2013

Dziecięce wieszaki

Jesteśmy różni. Kobieta - mężczyzna, dziewczynka - chłopiec już niemal od urodzenia inaczej się zachowują. Nic tego nie zmieni, więc często śmieszą mnie opinie, że to my - dorośli jesteśmy temu winni i że kształtujemy dzieci wedle płci np. tym, że dajemy im dedykowane zabawki czy w konkretny sposób je ubieramy. Czyżby? A co z rodzeństwem? Siostra i brat bawią się zabawkami wspólnie, często też noszą po sobie ubrania (no może oprócz sukienki, której chłopcu żadna mama raczej nie włoży). A jednak z czasem stają się różni i wiecie co? Te różnice powodują, że świat jest ciekawy i wcale a wcale nie chciałabym być taka jak mężczyzna, no i nie chciałabym, aby np. mój mąż myślał i czuł identycznie jak ja. Dlatego też malując wieszaki dla dzieci postanowiłam mocno zaakcentować to dla kogo mają być przeznaczone.
Pierwszy dla dziewczynki:




Z tyłu można wpisać imię właścicielki, tak żeby nikt nie miał wątpliwości, czyja kiecka na nim wisi:)



Drugi dla chłopca jest oczywiście niebieski :)







Jednak jeśli moja córka powiedziałaby mi, że chce wieszak niebieski z misiem, a syn, różowy z króliczkiem to bym im podarowała takie jak chcą, bo oprócz przynależności do którejś z płci, liczą się, a nawet są  ważniejsze -  własne upodobania i wybory. Wychowując dzieci popełniłam pewnie wiele błędów, ale prawie zawsze starałam się szanować ich zdanie i wybór. To zaowocowało tym, że potrafią podejmować własne decyzje i są z tego dumni (ja też :).

Pozdrawiam,
Edyta

17 komentarzy:

  1. wieszaczki śliczne:)))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak robisz takie idealnie równe kropki? Wieszaki super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykałaczką do szaszłyków, tym grubszym końcem :)

      Usuń
  3. Ślicznie wyglądają - mój faworyt to ten w paseczki z misiami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne te wieszaczki: dla mnie z króliczkiem.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne wieszaczki! oba bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę sobie, że to wszystko jedno czy różowe czy niebieskie, najważniejsze żeby wybór był i wybrać pozwalali:)))))
    Buziaki, mądra mamo:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne wieszaki! Takie miejsce z tyłu do podpisu by mi się przydało xxxxxxxxx lat temu, gdy dzieliłam szafę z siostrą! choć chyba nawet to nie ustrzegłoby moich rzeczy przed czasową kradzieżą :-P Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodkie są te wieszaczki!
    A kolory i preferencje... niech wybierają jak lubią! :))) Co będziemy narzucać upodobania kolorystyczne, prawda? ;))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne wieszaczki...:-) a gdzie nabyłaś takie surowe, do ozdabiania ?
    pozdrawiam
    Hania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haneczko, wieszaki kupiłam na allegro.

      Usuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.