23:51

Terapia antystresowa - rysowanie!

Przede wszystkim bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe wpisy pod ostatnim (i nie tylko) postem. To wspaniale wiedzieć, że tyle miłych i życzliwych ludzi tu zagląda, mimo, że ja ostatnio zaniedbałam społeczność blogową. Obiecałam sobie jednak, że w ten weekend nie pracuję! Ma być piękna pogoda, więc zajmę się balkonem. Posprzątam go, a potem usiądę na nim z laptopem i odwiedzę Was wszystkich :)
Tymczasem podzielę się z Wami moją autorską (no tu już trochę przesadziłam:) terapią na stres. Otóż jak już nie mogę nic z siebie wykrzesać lub gdy się zdenerwuję, zaczynam rysować. Niektóre szkoły mówią, że do rysunku trzeba usiąść wypoczętym, ale ja nie mam tworzyć arcydzieł, tylko mam się zrelaksować, więc robię zupełnie odwrotnie :)
Ostatnio terapia zaowocowała jelonkiem, dlaczego akurat to maleństwo wybrałam? Bo w dzieciństwie strasznie lubiłam bajkę Disneya "Bambi", ileż łez na niej wylałam...
Mój jelonek nie przypomina Bambiego, to raczej już taki podrostek.




Ciekawa jestem jakie Wy macie sposoby radzenia sobie ze stresem i zmęczeniem?

Pozdrawiam,
Edyta

10 komentarzy:

  1. Piękny :). Jeśli chodzi o stres na mnie zawsze działa czekoladka a co do robótek muszę usiąść choć na godzinę inaczej jestem zła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny jelonek! Ja muszę się po prostu wygadać a potem zasiąść przed dobrym filmem lub książką i od razu jest lepiej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też dobry sposób, ale jak się mocno zdenerwuję to nad książką nie mogę się skupić....

      Usuń
  3. Jelonek śliczny.Ma przepiękne oko:)Pyszczek też fajnie wyszedł.Musisz przyznać,że sarenki mają te mordki cudowne:)))
    Fajny sposób na wyciszenie.Szkoda,że u mnie tak to nie działa.
    PS.Bambi zawsze mnie rozczulał:)
    Miłego weekendu Edytko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dla mnie to dobry sposób, samo zamknięcie w pracowni jest dobrym sposobem odizolowania się od kłopotów:)

      Usuń
  4. Podziwiam pięknie rysujesz, ja takiego talentu nie mam:)co do stresu ja wtedy idę na spacer wychodzę z domu na świeze powietrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Spacer po lesie to mój drugi sposób na wyciszenie:)

      Usuń
  5. Świetne te rysunki. Podziwiam, bo sama mam dwie lewe ręce do rysowania.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger