13:19

Metamorfoza stolika, czyli nowy mebel tanim kosztem

Pamiętacie stolik kawowy z drewna i betonu TU? Bardzo spodobał się mojej córce i go wzięła do swojego pokoju. Nie martwiłam się tym długo, bo i tak w salonie był nam potrzebny większy mebel. Zrobiłam więc sobie nowy.

 Wyszperałam na olx.pl stolik z dębowego drewna za 35 zł. Był bardzo zniszczony, to znaczy lakier z niego schodził, ale samo drewno - jak to dąb, było w rewelacyjnym stanie.


Zeszlifowałam starą powłokę, odtłuściłam acetonem i pomalowałam. Tym razem użyłam kokosowej farby do drewna marki Bloom (dostałam ją od producenta do wypróbowania). Bardzo przyjemnie się malowało, bo farba pachnie kokosami i dobrze kryje. Pozostawia matową powierzchnię, ale u mnie jest trochę błyszcząca, ponieważ na koniec pomalowałam blat lakierem (dla większej ochrony, gdyby np. kawa się wylała, co przy moich kocurach często się zdarza :)).


Niestety drewno dębowe, chociaż twarde i trwałe, ma też wady, a mianowicie jest bardzo ciężkie. Samej trudno  było mi przesunąć stolik choćby o kilka centymetrów. Wpadłam więc na pomysł aby przykręcić mu kółka.

Teraz jest idealny :) A kosztował mnie:
stolik - 35 zł,
farba i lakier - użyłam ich niewiele za ok 20 zł,
kółka - 40 zł/4 sztuki,
Razem ok 95 zł.
Myślę, że to niewiele za solidny, dębowy mebel.


Dywanik pod nim położyłam specjalnie (wiem, że nie do końca pasuje), aby zachęcić Was do  zrobienia sobie takiego samego. Instrukcję krok po kroku, a znajdziecie w majowym numerze Czterech Kątów. To kolejny mój projekt dla tego magazynu.

Fot. Agora
Życzę Wam udanego majowego weekendu, 
Edyta

21 komentarzy:

  1. bardzo ładny i pomysłowy, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stolik świetny!!!! Pięknie się prezentuje, a kółka to dobre rozwiązanie dla takich mebelków:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny masz teraz mebelek:) Bardzo lubię takie metamorfozy. Pomysł z kółkami świetny!:) I bardzo ciekawy dywanik! Pozdrawiam serdecznie:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście pomysł z kółkami bardzo mi ułatwił życie. Dziękuję.

      Usuń
  4. Świetna metamorfoza! Stoliczek super, a dywanik bardzo mi się podoba, wcale nie uważam że nie pasuje do aranżacji ♥ :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Farbę znam i lubię. Wyszło Ci świetnie. Możesz przy kotach mieć dywanik? Szczęściara. Moja jedna kocica dywaniki traktuje (nie zawsze) jak swoistą kuwetę, a nowy młody zwija je w rulon :) Tylko moja ulubienica nie wykazuje zainteresowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Mam dywan, ale nie ten, tylko taki z długim włosiem. Codziennie go odkurzam, a i tak wygląda fatalnie. Niestety nie mogę się go pozbyć, bo koty go drapią, a jak go zwijam drapią rogówkę:(

      Usuń
  6. dywanik rewelacyjny - i głównie przez NIEGO kupie tym razem Cztery Kąty Brawo TY :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A Cztery Kąty zawsze polecam :)

      Usuń
  7. Dziekuje.za.odwiedziny.i.komentarz,to.szkola.w.ktorej.jestem.nauczycielem.i.pracuje,a.pokazuje.bo.ma.ciekawe.otoczenie.Z.koncem.maja.tj.21.maja.w.sobote.bedziemy.miec.Dni.Ksiazek,szkola.robi.festyn.dla.dzieci.doroslych,zapraszam.Cie.jesli.bedziesz.gdzies.blisko.od.9.00.do.15.00.bedzie.ciekawie.i.wesolo.adres.to.warszawa.wlochy.ulica.CIETRZEWIAna.terenie.szkoly.zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  8. Pasowałby bardziej gdybyś kilka żółty ch figur użyła jako podstawki :) wyglądają bombowo i stolik i dywan. Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety żółty filc wyszedł cały na dywanik :(

      Usuń
  9. Edytko po prostu rewelka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! W ciemno kupuję wszystkie Twoje pomysły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger