Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowy las. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowy las. Pokaż wszystkie posty
Miseczka staw

Miseczka staw

 Odkąd mam ogród marzy mi się staw pełen żab. Niestety w moich miniaturowych oczkach wodnych nie chcą one zamieszkać. Widuję je w ogrodzie, ale to są leśne a nie jeziorkowe żaby, które tak pięknie kumkają. Zrobiłam więc sobie staw z żabką, taki domowy, z gliny. 



 

 Żabka przysiadła na liściu, który delikatnie "zatonął w wodzie". Wodą jest szkliwo TC 8806E Aquamarin. Efekt był zamierzony, bo używałam tego szkliwa już wcześniej i wiedziałam, że delikatnie płynie podczas wypału. Również zewnętrzne brzegi nim poszkliwiłam, ale tylko u góry. Wygląda to tak, jakby woda wypływała z miseczki. 

Jak widzicie motyw liścia jest powtórzony na bokach. Wtarłam w niego zieloną angobę. Żabka potraktowana jest szkliwem CQ 252204 Rzęsa Wodna. Niestety nie pokryło dokładnie zwierzęcia. To jest do poprawienia, tak jak kształt miski. Jej nieregularność była zamierzona - miała być w końcu stawem, ale teraz widzę, że nie do końca dobrze to wygląda. Tak więc z pewnością powstanie kolejna miska Staw. :)


Miseczka stanęła w moim ulubionym kąciku z paprociami i lasami w szkle. Jest wypełniona wodą, która ma nawilżać powietrze właśnie dla paproci. Zamieszkała tam też jaszczurka, ale o niej innym razem, a leśny zakątek pokażę kiedyś w całej okazałości.


Pozdrawiam,

Edyta


Las w szkle

Las w szkle


Jak wiecie to nie jest pierwszy las w szkle, który zrobiłam. Ten jednak jest wyjątkowy, bo powstał na zamówienie. Skoro nie robiłam go dla siebie, bardzo się starałam, aby był wyjątkowy. Wymyśliłam, że tym razem to będzie las na skale, a pośrodku przepływać będzie "strumyk".

Oczywiście woda po strumyku płynie tylko podczas podlewania, ale kamienie ułożone są tak, że nawet gdy jest sucho, wygląda jak wyschnięte źródełko.



 

Mam nadzieję, że spodoba się solenizantce (to ma być prezent), jak myślicie?

Pozdrawiam, 
Edyta

Domowy las z wilkiem, czyli kolejny rysunek

Domowy las z wilkiem, czyli kolejny rysunek

Bardzo się cieszę, że spodobał się Wam post o kiczu, i że tak licznie włączyliście się w dyskusję. Przyznam, że trochę poczęstowałam Was kiczem, bo rysunek królika w kapeluszu powstał w pośpiechu, właśnie na potrzeby ówczesnego wpisu. Miałam wyrzuty sumienia, że pokazałam  taką niestaranną pracę, więc postanowiłam to naprawić. Tym razem się przyłożyłam. Chyba nigdy nie poświęciłam tyle czasu na rysunek.


Powstawał od niedzieli i codziennie coś zmieniałam. Na przykład wczoraj wyglądał tak.


A dziś tak.


Nie dam głowy, że jutro będzie wyglądał tak samo, w końcu wciąż jest na sztaludze. Ustawiałam ją w moim salonowym, leśnym zakątku. Jest tam las w słoiku, drzewko iglaste i inne rośliny, poroże i rysunki związane z przyrodą, więc idealnie tam pasuje.



Pozdrawiam, 
Edyta

PS. Przepraszam za jakość zdjęć, ale z racji pory roku musiałam je zrobić przy sztucznym świetle.
Copyright © Jabłoniee , Blogger