02:08

Rodzinny festyn w Ursusie i nowy motyw - sowa

Zeszłotygodniowa, leniwa niedziela odeszła w niepamięć. Tak to już jest, że po odpoczynku przychodzi czas zmożonej pracy. Wczoraj miałyśmy z Małgosią zaszczyt uczestniczyć w pikniku rodzinnym w Ursusie organizowanym przez tamtejszy Klub Integracji Rodzinno-Sąsiedzkiej.
Pogoda dopisała, a atmosfera była wyjątkowo miła i rodzinna :)



Specjalnie na tę okazję pomalowałam chustecznik i pudełeczko. Już dawno miałam ochotę namalować sówkę, albo dwie, namalowałam trzy. Jestem bardzo ciekawa co o nich myślicie?




Dzisiaj - podobnie jak część z Was - mam święto, więc chciałabym Wszystkim Mamom (i sobie oczywiście) życzyć wiele radości z tego, że jesteśmy mamami, dużo buziaków od naszych maluchów (oraz większych pociech) i ogromnej ilości kwiatów.

Pozdrawiam,

Edyta

11 komentarzy:

  1. Bardzo ładne pudełko, przyjemne kolorki, pastele. No i sowa z zawadiackim spojrzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. prace są piękne, sówki urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo smieszna sowka, tak patrzy troche zdziwiona gdzie jest, na pudeleczku, a gdzie dokladnie byl kiermasz w Ursusie , na jakiej ulicy , szkoda, ze nie wiedzialam ,chetnie bym WAS odwiedzila, pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W parku Czechowickim, szkoda, że nie napisałam wcześniej, że tam będziemy, ale miaolam bardzo pracowity tydzień i mi wypadło z głowy :(

      Usuń
  4. Ale szkoda, ze mnie tam nie było :-( mialabym rzut beretem na ten piknik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, mój błąd, że nie napisałam o wydarzeniu przed nim :(

      Usuń
  5. Sówki mój ulubiony temat :)), a Twoje są boskie i niepowtarzalne w cudnym błękitnym klimacie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. twoje sówki są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że jest taka kolorowa :) Słodka .

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne sówki, imprezka zresztą też :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger