13:41

Konewka - źródło wody i radości

Jakiś czas temu otworzyłam sklepik na DaWandzie, a później na Srebrnej Agrafce. Niewiele przedmiotów tam wystawiłam, ale też i nie widziałam większego sensu, bo ruchu jako takiego nie zauważyłam. Już większą sprzedaż miałam z zapytań blogowych, no i oczywiście wśród znajomych:)
A tu nagle taka niespodzianka, na DaWandzie kupiono moją konewkę:) Jeszcze jej nie pokazywałam, więc zrobię to teraz:




 Niewiele obecnie zdobię, bo dzieci, praca, rodzina, dom, znajomi, książki, wakacje... Niewiele, też sprzedaję, ale rozmawiam z innymi rękodzielniczkami i wiem, że coraz większe jest zainteresowanie tym co oferujemy. Ludzie mają już dość masówki, chińszczyzny, bubli. Więc Wszyscy, którzy czytacie mojego bloga i coś tworzycie, nie poddawajcie się, róbcie to co lubicie i starajcie się robić to najlepiej jak umiecie :) A reszta sama przyjdzie... (zabrzmiało jak apel z poprzedniego ustroju, ha, ha, ha...)

Pozdrawiam,
Edyta



15 komentarzy:

  1. Przepiękna koneweczka :) nic dziwnego, że się sprzedała ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też bardzo się podoba konewka, którą zrobiłaś:) zgadzam się,że latem jest mniej czasu ( i ochoty) na blogowanie. szkoda czasu na ślęczenie przed monitorem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna konewka! moje ulubione kolorki i motywy:)
    Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna, taka lekka i letnia niczym bita śmietana na truskawkach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. konewka zachwycająca:)pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW! Piękna konewka! NIe dziwię się, że ktoś się na nią skusił! ;) Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie się prezentują:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koneweczka - cacuszko. A sprzedaż to dowód na to, że dobre jednak się obroni :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczna koneweczka, świetny ma kształt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie dziwię się, że została kupiona, jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Urzekły mnie te koneweczki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger