Jak urządzić apartament w stylu Hamptons?

Coraz więcej obostrzeń na nas spada, więc postanowiłam zająć czymś innym myśli. Może uda mi się zająć też Wasze. Od czasu do czasu na blogu pokazuję inspirujące (przynajmniej ja tak myślę) wnętrza, tym razem to apartament w Warszawie, chociaż jego wystroju nie powstydziłby się niejeden nowojorski lokal.


Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom
Projekt to dzieło pracowni Decoroom (Joanny Węgłowskiej i Wiolety Cieślik). Panie działały w ścisłej współpracy z właścicielami, którzy marzyli o wnętrzu nawiązującym do wystroju nowojorskich apartamentów oraz stylu Hamptons, chociaż pozbawionego jednej z jego cech - odniesień marynistycznych.

Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom

Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom
Za to wszystkie inne zasady tego typu aranżacji zostały zachowane, m. in.:

- przestronne wnętrza, nawiązujące do otaczających wille miasteczka Hampton przestrzeni (plaż i morza);

- jasna, stonowana kolorystyka. Głównie biele, szarości i beże z odrobiną błękitu i granatu.

- zamiłowanie do ekskluzywnych, często stylowych mebli oraz antyków.

Mnie urzekła właśnie kolorystyka oraz klasyczna zabudowa. Ta biblioteczka jest niesamowita.


Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom
Podoba mi się też konsekwencja i powtarzające się wzornictwo, np. tą samą tapetą pokryte są: tylne ściany witryn, drzwi do łazienki (ukryte właśnie w zabudowie) oraz ściany w gabinecie.


Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom
Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom

Nie można też nie zauważyć tych boskich, francuskich drzwi. 

Niestety tego stylu nie powtórzę w moim domku na wsi, ale kilka pomysłów spróbuję wykorzystać. Już dawno marzyły mi się wiszące witryny. Myślałam o tym, by powiesić je w kuchni, ale przecież idealnie nadają się do gabinetu/pracowni!

Zastanawiam się też nad okrągłym lustrem do łazienki, wygląda cudnie, ale czy jest praktyczne? Może ktoś z Was takie ma i rozwieje moje wątpliwości?

Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom

Stylistyka całego wnętrza trafia w mój gust. A odkąd pozbyłam się wanny strasznie za nią tęsknię. W domu już jej nie zabraknie.


Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom
Harmonię całego apartamentu podkreśla wspomniana już konsekwencja w urządzaniu, dotyczy ona też kuchni.

Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom
Zarówno kolorystyka jak i styl mebli jest zbliżony do tego, który widzimy w salonie. Również w tym wnętrzu pojawiają się witryny. Jednak większa część zabudowy ma tradycyjne drzwi, co jest bardzo funkcjonalne (pomaga to ukryć produkty i akcesoria kuchenne, więc w kuchni panuje porządek). 

Mimo, że apartament stylem w ogóle nie przypomina tego, który chciałabym stworzyć w domu na wsi (pisałam o tym TUTAJ), wiele elementów mogę wykorzystać. Oprócz już wspomnianych, skorzystam z pomysłu na ścianę za łóżkiem. 

Zdjęcie i stylizacja: Pion Poziom
Moja sypialnia będzie właśnie w takim rozmiarze. Bałam się, że pokrycie jednej ściany tapetą jeszcze bardziej zmniejszy to wnętrze. Jak widać, to nie prawda. Wystarczy dobrać odpowiedni kolor i wzór, taki który nie przytłoczy nawet niewielkiej przestrzeni.

Mam nadzieję, że również Wam spodobała się stylistyka tego mieszkania, ja jestem zachwycona.
Przypomnę - projekt: Decoroom, zdjęcia: Pion Poziom

Pozdrawiam,
Edyta


Komentarze

  1. Trochę inaczej sobie wyobrażam styl Hamptons, ale apartament jest piękny. Mnie też najbardziej podoba się biblioteczka i drzwi francuskie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem projektantem i ten styl wygląda rewelacyjnie! Kolorystyka i dobór meblie. Rewelacja!


    ---------------------

    Zobacz moje portfolio

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Widzę piękne rolety rzymskie! Jesteś z nich zadowolona? Pytam, ponieważ zastanawiam się też nad takimi do swojego domu. Nigdy wcześniej nie miałam czegoś takiego i obawiam się, jak będzie wyglądało to w kwestii żywotności, no i czyszczenia. Tego się najbardziej obawiam, ponieważ jest to przecież sam materiał. Kilka rolet rzymskich już sprawdzałam i najbardziej spodobały mi się te na stronie https://www.agatarolety.pl/katalog/kategoria/rolety-austriackie-rzymskie . Producent ma ciekawą ofertę. Myślę, że warto byłoby się zastanowić.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Popularne posty