Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeca. Pokaż wszystkie posty
Blask świec, malowane świeczki

Blask świec, malowane świeczki

W płonący ogień można wpatrywać się godzinami. Ja bardzo często zapalam w domu świeczki, i wtedy robi się jakoś tak spokojniej. Wszyscy są ciszej lekko zamyśleni, troszkę ospali. Uwielbiam te chwile, zwłaszcza w towarzystwie męża :)



Jak już wiecie oprócz palenia świec lubię je zdobić. W tym roku poszłam o krok dalej i kupiłam specjalne farby i konturówki, a następnie świeczki pomalowałam. Oto kilka z nich (niestety części nie zdążyłam obfotografować).




























Przy blasku świec życzę Wam szczęśliwego, spokojnego Nowego Roku i szampańskiej zabawy.

Edyta
Srebrne ozdoby świąteczne

Srebrne ozdoby świąteczne


W dekoracjach bożonarodzeniowych królują cztery kolory: czerwony, zielony, złoty i srebrny, ja muszę się przyznać, że najbardziej lubię ten ostatni. Jak w latach poprzednich i tym roku zdominował on moją pracownię. Dziś pokażę Wam część wytworków, w których dominuje ta barwa.



Kochani, bardzo dziękuję, że tak licznie wpisujecie się na listę osób biorących udział w mojej zabawie. Jeszcze tylko dwa dni można zapisać się na Candy!!! 

Zapisy zbieram do 4 grudnia, a 6 będzie ogłoszenie wyników. Tego dnia odbędzie się również w Blue City w Warszawie kiermasz rękodzieła, na którym będziemy mieli  (my jako sklep:)swoje stoisko, na które serdecznie Was zapraszam :)

Dziś to już wszystko, pozdrawiam,
Edyta

Angielska porcelana by Jabloniee

Angielska porcelana by Jabloniee

Witam nowych Obserwatorów i dziękuję Wam za cudowne komentarze.
Wędrując po zagranicznych blogach natrafiłam na taki, gdzie była zaprezentowana śliczna porcelana, w różne kwiatowe motywy, z ogromną przewagą róż. Tak bardzo mi się spodobała, że postanowiłam przerobić zniszczony przez zmywarkę kubek mojego synka.
Efekt jest taki:



W tle serweta, wyhaftowana przez moją mamę. Pochodzi z czasów, kiedy w Polsce nie było w sklepach tylu pięknych rzeczy do dekoracji wnętrz. Nasze mamy i babcie robiły wszystko same (oczywiście jak udało im się zdobyć materiał i mulinęJ). Chociaż nigdy nie żałowałam, że te czasy minęły, to muszę przyznać, że taka ozdoba bardziej cieszyła (i nadal cieszy) niż ta kupiona obecnie w sklepie, a pochodząca z dalekiego wschodu. Z kraju, w którym prawie nikt nie był, a każdy ma z niego pamiątkę.



Pokażę Wam jeszcze jak wyglądał kubek zanim wpadł w moje ręce.


Na koniec… świeczka, a jakżeby inaczejJ



Do zobaczenia!

Copyright © Jabłoniee , Blogger