Nadmorskie inspiracje do ogrodu
W tym tygodniu miałam przyjemność pobyć chwilkę nad morzem, a dokładnie w Sopocie. Pojechałam tam na zaproszenie marki Jysk. Wydarzenie miało związek z premierą kolekcji mebli i dodatków do ogrodu. Ależ było cudnie! Sami zobaczcie.
Nowa kolekcja to prawdziwa gratka dla miłośników stylu boho. Naturalne materiały, kosze, makramowe wykończenia, frędzle, plecionki...
Strasznie żałuję, że w tym roku nie będę mogła pozwolić sobie na nowe meble ogrodowe - cóż, najpierw dom, potem ogród.
Ale kilka dodatków sobie sprawię, tak na poprawę nastroju. Choćby dlatego, że budowa się ciągle opóźnia, i najwyraźniej nieprędko będę mogła poszaleć zakupowo urządzając dom i ogród.
Nowa kolekcja to prawdziwa gratka dla miłośników stylu boho. Naturalne materiały, kosze, makramowe wykończenia, frędzle, plecionki...
Strasznie żałuję, że w tym roku nie będę mogła pozwolić sobie na nowe meble ogrodowe - cóż, najpierw dom, potem ogród.
Ale kilka dodatków sobie sprawię, tak na poprawę nastroju. Choćby dlatego, że budowa się ciągle opóźnia, i najwyraźniej nieprędko będę mogła poszaleć zakupowo urządzając dom i ogród.
Na spotkaniu poznaliśmy też tajniki tworzenia popularnego konta na Ig oraz robienia niebanalnych zdjęć. Szkolili nas: Ola (@wild.rocks), Michał (@wes.mw), Adrian (@adrianwerner) oraz Maciek (@ maciekthecreator). Po tym szkoleniu doszłam do wniosku, że jestem zielona jeśli chodzi o Instagram, to jak działa, co wolno, a czego nie należy robić. Wiecie, że są tagi zakazane przez zarządzających Ig? Ja nie wiedziałam. Zastanawiam się czy to dla mnie, walka o lajki, obserwatorów, kliknięcia. Tęsknię za czasami, gdy media społecznościowe, blogi, fora służyły do kontaktu, poznawania nowych ludzi, technik, ciekawostek. Nie były narzędziem marketingowym. A jednak dla wielu to sposób na życie, na zarobek, na pracę. Może to dobry pomysł, może warto walczyć o każdy podniesiony w górę kciuk lub czerwone serduszko. Jak myślicie?
Pozdrawiam,
Edyta





















































