Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porcelana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porcelana. Pokaż wszystkie posty
Wielkanocne rozdanie!

Wielkanocne rozdanie!

Mam dziś dla Was niespodziankę  - piękny śniadaniowy komplet od marki Villa Italia. Idealny na sielskie śniadanie we dwoje, nie tylko świąteczne. Choć właśnie z okazji Świąt Wielkanocnych chciałabym Wam je wręczyć. 



W skład kompletu wchodzą dwa kieliszki na jajko oraz solniczka i pieprzniczka w kształcie kogutów.
Zobaczcie jakie ładne!


Bawmy się!

1. Zgłosić chęć udziału w zabawie możesz na Instagramie TU
2. Najpierw należy zaobserwować mój profil.
3. Następnie wpisać w komentarzu pod postem na Instagramie, że bierzesz udział w zabawie.
4. Będzie mi bardzo miło jeśli zaobserwujecie też instagramowy profil Villi Italii @villaitaliapolska
5. Zabawa trwa do przyszłej soboty (13.04), a w niedzielę, 14 kwietnia, ogłoszę wyniki.
6. Komplet wyślę pocztą, tylko na adres w Polsce.
 





Miłej zabawy!
Edyta
Inspirująca środa - graficzne wzory w różnych odcieniach szarości i żółci

Inspirująca środa - graficzne wzory w różnych odcieniach szarości i żółci

Bardzo Wam dziękuję za tak liczne komentarze pod ostatnim postem. Cieszę się, że łapacz się Wam podoba.
Dziś pora na inspirację. Postanowiłam przygotować aranżację w modnych kolorach i wzorach. Wyszło coś takiego:


Połączyłam graficzne wzory z literami drukowanymi i, dla złagodzenia efektu, dodałam coś "elastycznego" i "gibkiego" - kubek z rozciągającym się kotem i lampę z ruchomym ramieniem. Jakoś do całej kompozycji pasował mi też łabędź z origami. Może dlatego, że jego lekkość złagodziła surowość betonu.
I co sądzicie o takim zestawieniu? Pasuje, np. do domowego biura?




Do stworzenia inspiracji w takich kolorach natknęło mnie zdjęcie, które kiedyś zrobiłam na moim balkonie. Bardzo je lubię.


W inspiracji wystąpiły:
Dywan z filcu, który już znacie, a powstał w mojej pracowni.
Talerz i kubek malowane przeze mnie (też już Wam znajome).
Liteka pokryta masą imitującą beton (również moja robota).
Ptaszek origami - dzieło mojego syna.
Serwetka zakupiona w Maison de Monde
Lampa z IKEA

Miłego środka tygodnia życzę,
Edyta

Inspirująca środa - błekit, granat, beż i biel

Inspirująca środa - błekit, granat, beż i biel

Bardzo dziękuję Wam za pocieszające komentarze pod ostatnim postem :)
Ledwo się zorientowałam i już znów mamy środę. Oto inspiracja na dziś.


Nietrudno się domyślić, że punktem wyjścia były barwy plaży i morza. I tu podpowiedź: jeśli nie jesteście pewni czy kolory lub faktury do siebie pasują, obserwujcie naturę - to najlepsza stylistka na świecie :)

Jak możecie zauważyć, użyłam między innymi podobnych materiałów do tych, które tworzyły ostatnią kompozycję (TU). Znów pojawiała się porcelana, drewno, pióro, tkanina, kwiaty. A jednak obie efekt jest bardzo różny.







Jak Wam się podoba? Lubicie te kolory?

W sesji wzięły udział przedmioty:
Kapelusz marki F&F dostępny w Tesco.
Wazon Villeroy & Boch dostępny na rossi.pl.
Deska pomalowana farbą kredową Autentico (kolor Sailors Blue).
Filiżanka Mix & Match marki Ćmielów Design Studio.
Rozgwiazda pomalowana farbą Colours (kolor Sorbet Miętowy) dostępną w Castoramie.
Tapeta w pasy allegro.pl.
Reszta przedmiotów to moja własność.
Za udostępnienie przedmiotów dziękuję producentom, sklepom i Monice.

Pozdrawiam,
Edyta
Inspirująca środa i Dzień Dziecka

Inspirująca środa i Dzień Dziecka

Postanowiłam wprowadzić nowy cykl "Inspirująca środa". Będę w nim pokazywała zestawienie różnych przedmiotów, wzorów, materiałów i kolorów. Niestety nie obiecuję, że będzie on cyklem cotygodniowym, ale będę starała się inspirować Was jak najczęściej. :)
Dziś punktem wyjścia do inspiracji była porcelanowa filiżanka z serwisu "Biała Maria" marki Rosenthal. Dobrałam do niej przedmioty na zasadzie kontrastu.


Delikatność porcelany kontrastuje z surowością bukowego drzewa, jej biel z mocnym kolorem kwiatów i czernią piórka oraz malowanej poszewki.




Ciekawa jestem czy podobają się Wam takie kontrastowe zestawienia, czy raczej wolicie jednolitość barw i wzorów?
Nie wiem czy wiecie, ale serwis "Biała Maria" obchodzi w tym roku 100 rocznicę. To niesamowite, że wzór produkowany jest już od 100 lat. To świadczy o jego ponadczasowości. Z okazji tych okrągłych urodzin, marka Rosenthal zorganizowała wystawę, na której można zobaczyć porcelanowe przedmioty oraz elementy serwisu już nieprodukowane.
Miałam okazję odwiedzenia wystawy w Poznaniu.





Od jutra można ją oglądać w Łodzi w salonie Rosenthal na ul. Próchnika 1 (górny poziom). Później odwiedzi inne miasta, więc może zajrzy i do Waszego?

A teraz najważniejsze :

Wszystkim dzieciom i tym, co wciąż czują się dziećmi życzę radości, słodyczy i uśmiechu przez cały czas :)

Fot. pixabay.com
Pozdrawiam
Edyta


Pastelowe szaleństwo, czyli jak pomalować kubki w modne trójkąty. DIY dla każdego

Pastelowe szaleństwo, czyli jak pomalować kubki w modne trójkąty. DIY dla każdego

Prace nad nowym numerem DIY HOME idą pełną parą! Będzie to wyjątkowo kolorowy, pastelowy numer. Uchylę Wam rąbka tajemnicy i pokażę malowane kubki, które przygotowałam specjalnie do tego numeru. W roli głównej wystąpiła polska porcelana Kristoff, która, jak się okazuje, wcale nie jest aż taka droga, a przyfabryczny sklep oferuje również bardzo tanie naczynia z niewielkimi skazami, więc można kupić dużą ilość i szaleć z malowaniem :)


Ja poszalałam jak widać z kolorami i trójkątami.




Króciutki kursik jak takie kubki pomalować:



Wystarczy mieć:
- kubki,
- farby do malowania porcelany,
- pędzel gąbkowy i zwykły,
- paletę do malowania,
- taśmę malarską,
- nożyczki.


Krok 1.  Kubek obklejamy taśmą w ten sposób, aby powstały trójkąty w różnym kształcie i wielkości.


Krok 2. Każdy trójkąt wypełniamy innym kolorem farbki. Jeśli nie mamy za dużo kolorów, można je ze sobą mieszać i tworzyć różne odcienie. Po pomalowaniu wszystkich trójkątów zdejmujemy taśmę. Jeśli farba podciekła pod nią i powstały zacieki, można to wszystko zetrzeć ściereczką lub drewnianym patyczkiem (wykałaczką). Jeśli farba zeszła wraz z taśmą, można domalować puste miejsca pędzlem.


Krok 3. Czekamy 24 godziny, aż farba dobrze wyschnie i wypalamy kubki w piekarniku. Wkładamy kubki do jeszcze zimnego piekarnika, który następnie nastawiamy na 160 st. Celsjusza i wypalamy kubki przez 40minut. Wyłączamy piekarnik, czekamy aż kubki wystygną, myjemy. Gotowe.

Między czasie zrobiłam wieszak, aby mieć na czym kubki zaprezentować. Powstał z kawałka deski i drewnianych gałek. Aby nadać mu kuchennego wyglądu przykleiłam ozdobną, drewnianą łychę.







Cukiernica, dzbanuszek, wianuszek...

Cukiernica, dzbanuszek, wianuszek...

... konewka, pudełko, pojemniczek na mydełko.

Dziś chciałabym Wam pokazać co m.in. możecie kupić za bon - wygraną w moim candy.
Cukiernica - wyszukana w nowo odkrytej hurtowni. Jest taka ładna, że tylko delikatnie podkreśliłam jej piękno srebrnym kolorkiem:




Do kompletu jest dzbanuszek - mlecznik



Dla tych co lubią kolory jesieni wianyszek.


Konewka i pudełko - nie mojego autorstwa.


  
 

I komplet do łazienki, tylko delikatnie ozdobiony srebrną farbą do porcelany.




Dziękuję Wam za miłe słowa pod postem o sklepie, cieszę się, że w blogowym świecie jest tyle fajnych ludzi :) Witam nowych Obserwatorów - mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej.

Życzę miłego wieczoru,
Edyta


Malowane kubki: kotek, myszka i misie

Malowane kubki: kotek, myszka i misie


Wszystkim mamom życzę 200 lat!!!

Dzisiaj tylko na chwilkę wpadam pokazać Wam co zmalowałam:)
Kubek z kotkiem:


Wiecie czemu ma zmartwioną minkę? Bo uciekła mu myszka:)


Misiek też dzisiaj nie w sosie...


Dlaczego? Oto rozwiązanie zagadki:)




Dziękuję Wam za przemiłe komentarze i za udział w mojej zabawie, a Tych, którzy jeszcze się nie zapisali, a chcieliby pomalowany kubeczek , zapraszam tu.

Pozdrawiam,
Edyta


Na przekór…

Na przekór…


pogodzie, choć widoki za oknem pięknie się bielą, u mnie w pracowni wiosennie i kolorowo. Powstają kolejne jajka:











Wreszcie się odważyłam i zakupiłam odpowiednie preparaty do malowania na porcelanie. Jeszcze mam niewiele kolorów, więc na początek powstała taka oto filiżanka:




Wiem, wiem, daleko jej do ideału, ale cóż, będę próbować do skutku, to znaczy aż skutek mi się spodoba.

Dostałam trzy wyróżnienia:


 
Trzecie od Izy (tworzy cudowne hafty)

Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za wyróżnienie, ale przede wszystkim dziękuję, że tu zaglądacie :).
W związku z wyróżnieniem miałam napisać siedem rzeczy sobie, ale sama nie wiem co. Ten kto tu zagląda, choćby od czasu do czasu, to już pewnie troszkę mnie zna. Jestem jak większość z Was. Lubię robić -cokolwiek, nie lubię nudy. Mam męża i dzieci. Lubię czytać, podróżować, pstrykać zdjęcia, chodzić po lesie, który zawsze mam w pobliżu domu, bo to moje kryterium wyboru miejsca zamieszkania :). Czego nie lubię? Znalazłoby się parę rzeczy, ale po co psuć sobie nastrój :)
W ramach wyróżnienia miałam nominować kolejne blogi, tyle tylko, że nie potrafię. Wszystkie strony, które odwiedzam są dla mnie ważne. Staram się pozostawić na Waszych stronach komentarz, bo wiem, że to dla autora najlepsze wyróżnienie, więc nadal w ten sposób będę składać Wam podziękowania za to, że jesteście w blogowym świecie i dzielicie się swoją pasją i nierzadko wiedzą.
Dzisiaj kończy się czas na zapisy po książkę (klik), wszystkim uczestnikom dziękuję za zabawę i życzę powodzenia w losowaniu, które przeprowadzę najszybciej jak to możliwe.


Pozdrawiam,
Edyta


Copyright © Jabłoniee , Blogger