11:12

Zegar, poduszka, pojemniki na oliwę i ocet, świecznik no i nareszcie zima...

... naprawdę? Pierwszy dzień kiedy w naszej okolicy spadł śnieg był cudowny, ale dziś? Zimno, wieje, chodniki i jezdnie oblodzone, że spacer czy wyjazd samochodem grozi kalectwem. Tak więc prawie cały dzień spędziłam w domu. Miałam więc dużo czasu na przygotowanie zdjęć i mogę Wam pokazać prace, które powstały już jakiś czas temu. Stąd też temat prac (zegara i poduszki) - zdecydowanie nie zimowy:)




Rowery wykonane techniką transferu; źródło grafiki TU

Pomalowałam też butelki na oliwę i ocet, może niezbyt oryginalnie, ale właśnie tak je widziałam:)




Z serii wyszukanych w hurtowniach - świecznik, który od nowa pomalowałam spękałam i pozłociłam.



  

Na koniec pokażę Wam jak urosło moje kocisko. Jak ją przywieźliśmy (niespełna miesiąc temu), to była taka maleńka i bielusieńka:

 

 Teraz urosła, dostała długą sierść i ciemniejsze umaszczenie.


Ciekawe jak będzie wyglądać kiedy dorośnie...

Na dziś to wszystko, pozdrawiam Was bardzo serdecznie, dziękuję za miłe komentarze i serdecznie witam nową obserwatorkę - Beatę.

Edyta




19 komentarzy:

  1. Prace bardzo miłe ale kotks wiadomi śliczne cudo. :))) dobrego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świecznik jest rewelacyjny a kotek taki wprost do schrupania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne te Twoje prace! no ale kotek skradł moje serce!
    Edytko zapraszam Cię na moje rocznicowe CANDY!
    pozdrawiam
    http://paulapearls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko super! Oprócz kota! Żartowałam, kocina jest śliczna. Prace też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, koniecznie musisz sprawić sobie kota:)

      Usuń
  5. Jak te koty to robią, że tak genialnie pozują do zdjęć... Rozczuliłam się, jak ją zobaczyłam - te oczęta.... Bardzo ładne prace, szczególnie świecznik mi się spodobał.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne prace! niby każda w innym stylu, a wszystkie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne prace, szczególnie te z rowerem wpadły mi w oko:)
    Pozdrawiam cieplutko:)
    ps. u mnie też zima na całego:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne prace, bezapelacyjnie urzekły mnie te rowery...i oczywiście kot :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie na candy! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kot cudeńko- pewnie uwielbia walczyć z poduszkami i firankami.
    Interesujące butelki. A świecznika od razu zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Edytko wszystkie prace są fantastyczne, domyślasz się że Twojego kociaka kocham od pierwszego wejrzenia:)jest tak cudowny że ściska mnie w żołądku że mam zepsute auto i nie mogę się do Ciebie wybrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz samochód męża i czym prędzej przyjeżdżaj, kociak tak szybko rośnie...:)

      Usuń
  11. Cudowna jest Twoja kicia, śliczne ma futerko :-)
    Oj przy robieniu zdjęć trzeba się teraz nieźle nagimnastykować, bo śnieg jednodniowy śnieg znikł i u mnie i również drugi dzień jest gołoledź. Wybieram się od rana z psem na spacer i jakoś nie mamy odwagi, nawet psina woli nie sikać, niż marznąć :-). Jakoś go wyciągnę, żeby nie było zapalenia pęcherza.
    cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojemu psu żadna pogoda nie przeszkadza, uwielbia spacery zwłaszcza po lesie, ale domownicy mało chętni na takie przechadzki :)

      Usuń
  12. Kociak obłędny. Ale czemu go ubrudziłaś ? Świetny rowerek w obu odsłonach. Świecznik oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmm, ślicznie i słodko.
    Mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądam i napatrzeć się nie mogę, uwielbiam wszystko co z wizerunkiem kotów.
    Twoje prace po prostu przepiękne, a twoja kicia mrrrr nic ino głaskać

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger