Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kubek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kubek. Pokaż wszystkie posty
Wyniki candy

Wyniki candy

Kilka dni potrzymałam Was w niepewności co do wyników mojej zabawy, to jeszcze troszkę mam nadzieję wytrzymacie :)
Piękna pogoda sprawia, że wcale nie mam ochoty na siedzenie przy komputerze czy w pracowni, wciąż bym gdzieś łaziła (oczywiście najlepiej po lesie) lub po prostu leżała na balkonie w pełnym słońcu sącząc np. herbatkę. Odgrzebałam nawet kubek, który dawno, dawno temu pomalowałam, ale jakoś nie spodobał mi się. Odczekał swoje w pudle i pewnie mój nastrój sprawił, że teraz nie wydaje mi się aż tak brzydki - w każdym razie zdecydowałam się go pokazać - choć może lepiej nie piszcie co o nim sądzicie :)


Tak więc wracając do poprzedniej myśli  - leżałabym sobie tak na balkonie, gdyby nie to, że leżak jest już zajęty...


Nie pozostaje mi nic innego jak ogłosić wyniki.

Oto lista uczestników (tak jak obiecałam osoby, które poprawnie odpowiedziały na moje pytanie dostały dwa głosy).



11. Kasiulka   Zapisuję sie :)

2.    violka Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i bloga. Niekończącej się weny przede wszystkim :) Zabawię się. Poklikałam, posprawdzałam i wyszło mi, że to 4 urodzinki.
3.    violka Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i bloga. Niekończącej się weny przede wszystkim :) Zabawię się. Poklikałam, posprawdzałam i wyszło mi, że to 4 urodzinki.


4.    sylwia s Biorę udział :)To są 4 urodziny bloga :) Banerek na moim blogu-http://kosmetykoweszalenstwo.blogspot.com/
5.    sylwia s Biorę udział :)To są 4 urodziny bloga :) Banerek na moim blogu-http://kosmetykoweszalenstwo.blogspot.com/

6.    Alicja Krajewska Jeśli mojemu blogowi strzeli 3 lata, a Ty mnie uczyłaś go zakładać, to musi być 4 . Gratulacje :)
7.    Alicja Krajewska Jeśli mojemu blogowi strzeli 3 lata, a Ty mnie uczyłaś go zakładać, to musi być 4 . Gratulacje :)


8.    Małgorzata Margas Mnie też uczyłaś i przy Twojej pomocy założyłam swojego bloga :-) A było to ponad 2 lata temu. Dziękuję i gratuluję coraz to nowych pomysłów.

9.    Agata Baran I ja gratuluję kolejnych, mniemam że 4 urodzinek i życzę kolejnych wspaniałych rocznic i dni na tworzeniu z pasją i chętnie przyłączę się do zabawy :)
10.    Agata Baran I ja gratuluję kolejnych, mniemam że 4 urodzinek i życzę kolejnych wspaniałych rocznic i dni na tworzeniu z pasją i chętnie przyłączę się do zabawy :)

11.    Avrea Kochana wyszło mi ,że 4 latka jesteś w tym blogowym świecie i życzę CI następnych z nami owocnych :)zapisuję się z miłą chęcią i usmiecham się , bo uśmiechać się lubię :)))))
12.    Avrea Kochana wyszło mi ,że 4 latka jesteś w tym blogowym świecie i życzę CI następnych z nami owocnych :)zapisuję się z miłą chęcią i usmiecham się , bo uśmiechać się lubię :)))))


13.    Ataboh I ja się zapisuję ... urodzinki 4 moim zdaniem :) Życzę kolejnych rocznic :)
14.    Ataboh I ja się zapisuję ... urodzinki 4 moim zdaniem :) Życzę kolejnych rocznic :)

15.    Anarietta dobra, zgłaszam się ;)))) już ściągam banerek na blog ;)
16.    Anarietta Trochę mi zajęło sprawdzenie, ale już odpowiadam, że 4 świeczki będą ;) wszystkiego najlepszego! :)

17.    Gosia Ja również, staję do walki :)
18.    Gosia A i oczywiście są to 4 urodzinki :)

19.    maneruki I ja z przyjemnością dołączę, na candy z okazji 4 latek bloga :-) Jeśli masz ochotę to zapraszam na candy do mnie. Pozdrawiam!
20.    maneruki I ja z przyjemnością dołączę, na candy z okazji 4 latek bloga :-) Jeśli masz ochotę to zapraszam na candy do mnie. Pozdrawiam!


21.    Milena Kafka biorę udział w czwartym urodzinowym Candy :)
Baner wisi ----> Mój blog Ma i Bla
22.    Milena Kafka biorę udział w czwartym urodzinowym Candy :)
Baner wisi ----> Mój blog Ma i Bla


23.    Mika oj, i ja chętnie sie ustawiam w kolejce. Zapraszam również do siebie:)))

24.    CzarnyKot Edytko serdecznie gratuluję 4 urodzin bloga i wspaniałej inspiracji, jaką tworzysz w postaci DIY Home i życzę Ci kolejnych wspaniałych pomysłów, aranżacji i postów :-) oczywiście ustawiam się w kolejce z komentarzem nr 16 pod tym postem :-) 16 to dzień moich urodzin, więc może przyniesie szczęście w losowaniu?:-)
25.    CzarnyKot Edytko serdecznie gratuluję 4 urodzin bloga i wspaniałej inspiracji, jaką tworzysz w postaci DIY Home i życzę Ci kolejnych wspaniałych pomysłów, aranżacji i postów :-) oczywiście ustawiam się w kolejce z komentarzem nr 16 pod tym postem :-) 16 to dzień moich urodzin, więc może przyniesie szczęście w losowaniu?:-)

26.    dekupagekinii Tak to są 4 urodziny:)


27.    dekupagekinii -miejsca w Księdze Rekordow Guinessa

28.    Anna Nowak Witaj.Wszystkiego co najlepsze z okazji 4 z przodu na blogu:)Oczywiscie zycze wielu kolejnych latek w blogowym swiatku.Jak mozna to z radoscia na candy sie zapisze.Pozdrawiam serdecznie.
ania_reg@poczta.onet.pl
29.    Anna Nowak Witaj.Wszystkiego co najlepsze z okazji 4 z przodu na blogu:)Oczywiscie zycze wielu kolejnych latek w blogowym swiatku.Jak mozna to z radoscia na candy sie zapisze.Pozdrawiam serdecznie.
ania_reg@poczta.onet.pl

30.    włóczkoteka  a i ja ustawię się w kolejce :)
wszystkiego dobrego z okazji 4- tych urodzinek blogowych!
Obserwuję już jakiś czas, banerek wstawiam za sekundę!
Pozdrawiam serdecznie i ściskam!
31.    włóczkoteka a i ja ustawię się w kolejce :)
wszystkiego dobrego z okazji 4- tych urodzinek blogowych!
Obserwuję już jakiś czas, banerek wstawiam za sekundę!
Pozdrawiam serdecznie i ściskam!

32.    hubka384 latka- sporo! Dalszych wspaniałych lat weny i nowych prac, radości z ich tworzenia i nowych znajomości! POzdrawiam!
33.    hubka384 latka- sporo! Dalszych wspaniałych lat weny i nowych prac, radości z ich tworzenia i nowych znajomości! POzdrawiam!

34.    Anonimowy nie wiem czy mogą tu być osoby nie prowadzące bloga, ale mam cichą nadzieję, że tak bo półeczka jest cudna i doskonale wpisałaby się w klimat na mojej werandzie....więc z bijącym serduchem ustawiam się i ja i gratuluję z okazji 4 lat blogowania! pozdrowienia serdeczne Bogda bogda2901@gmail.com
35.    Anonimowy nie wiem czy mogą tu być osoby nie prowadzące bloga, ale mam cichą nadzieję, że tak bo półeczka jest cudna i doskonale wpisałaby się w klimat na mojej werandzie....więc z bijącym serduchem ustawiam się i ja i gratuluję z okazji 4 lat blogowania! pozdrowienia serdeczne Bogda bogda2901@gmail.com
36.    Anita M Witam serdecznie:) z przyjemnością dołączę do zabawy bo nagrody kuszą:))) ale również do obserwatorów ponieważ miejsce jest warte zaglądania:)
Banerek na moim blogu: http://liona-mojepasje.blogspot.com
Gratuluję długiego prowadzenia bloga, nie zgaduję ile to latek, bo pisząc, że 4 byłoby to nieuczciwe. Archiwum nigdzie nie widzę;)
Zapraszam w zamian do mojego candy:)
37.    Anita M Witam serdecznie:) z przyjemnością dołączę do zabawy bo nagrody kuszą:))) ale również do obserwatorów ponieważ miejsce jest warte zaglądania:)
Banerek na moim blogu: http://liona-mojepasje.blogspot.com
Gratuluję długiego prowadzenia bloga, nie zgaduję ile to latek, bo pisząc, że 4 byłoby to nieuczciwe. Archiwum nigdzie nie widzę;)
Zapraszam w zamian do mojego candy:)

38.    Iwona M.  I ja dopisuje się do ogonka. Banerek u mnie na blogu, więc zapraszam z rewizytą http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/ Z tego co dobrze policzyłam 4 urodziny i życzę kolejnych
39.    Iwona M.  I ja dopisuje się do ogonka. Banerek u mnie na blogu, więc zapraszam z rewizytą http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/ Z tego co dobrze policzyłam 4 urodziny i życzę kolejnych


Wyszło mi 39 głosów, wrzuciłam je do maszyny losującej, która wytypowała numer.....


 Numer 9 czyli  Agatę Baran - GRATULUJĘ!!
 Czekam na maila z adresem na jabloniee@gmail.com.
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to już cztery lata, liczę na kolejne spędzone w Waszym miłym towarzystwie za co bardzo dziękuję.
Pozdrawiam,
Edyta

Dziś rzecz będzie o kocie

Dziś rzecz będzie o kocie

a właściwie o trzech kotach. Te zwierzęta bardzo często pojawiają się w moich pracach, bo... sami wiecie, to cudowne stworzenia. Zwłaszcza jedno z nich, to które właśnie leży mi na kolanach. I chociaż ciężko się w tej pozycji pracuje, a kocica co chwilę domaga się pieszczot - nie zrzucę jej pod żadnym pozorem. Tak to już jest, że kot rządzi człowiekiem i robi to z niesamowitym wdziękiem :)


Kociak na powyższym zdjęciu jest  MDF-u. Pomalowałam go na czarno, ale mam co do niego jeszcze inne plany.
Powstał też komplet kubeczków z kotami.



Kubeczki mają z tyłu takie napisy:


Mogą być zaproszeniem np. na ... wspólne wyjście do klubu fitness :)

Wczoraj w wybranych sklepach Empik odbyły się warsztaty malowania akwarelą. Udało mi się na nie wybrać. Pierwszy raz od szkoły podstawowej malowałam tą techniką i powiem szczerze bardzo mi się podobało. Niestety zajęcia trwały tylko godzinkę i czuję, że mój obrazek jest niedokończony, ale mężowi tak się spodobał, że poprosił mnie abym go oprawiła.


Może kiedyś kupię sobie komplecik tych farb i dokończę moje dzieło :)

Pozdrawiam,
Edyta
Witaminy w środku zimy

Witaminy w środku zimy

Jak je zdobyć? To nie jest proste, bo nie mamy dostępu do świeżych warzyw i owoców. Co prawda w sklepach można kopić ogórki, pomidory, rzodkiewki itp., ale nie są tak zdrowe, jak latem.
Jak ja sobie radzę? Dziś opowiem o śniadaniu.
Tak wygląda:


Codziennie rano gotuję sobie kaszę jaglaną lub płatki ryżowe (naprzemiennie) na mleku sojowym. Wybrałam płatki błyskawiczne, bo nie mam rano czasu na długie przygotowania posiłku. Do nich dorzucam pestki i suszone oraz mrożone owoce (dzięki temu zaraz po ugotowaniu mogę jeść - gorące mleko szybko stygnie pod wpływem mrożonki). Na sok pomarańczowy pozwalam sobie tylko w weekendy, bo wyciskam go sama, więc w tygodniu nie ma na to szans :(
Przyjrzyjcie się dokładnie co jem:

Soja (w postaci napoju) - zawiera witaminy z grupy B, potas, żelazo, magnez, fosfor i wapń. Pomaga w profilaktyce nowotworowej oraz obniża cholesterol, a do tego jest niezastąpiona w okresie menopauzy.
wapń - 16 mg
żelazo - 0,41 mg
magnez - 13 mg
fosfor - 24 mg
potas - 153 mg
sód - 1 mg
cynk - 0,14 mg

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/truskawki-dobre-dla-zdrowia-i-urody-jakie-witaminy-mineraly-zawieraja-_36662.htSoja (w postaci napoju) - zawiera witaminy z grupy B, potas, żelazo, magnez, fosfor i wapń. Pomaga w profilaktyce nowotworowej oraz obniża cholesterol, a do tego jest niezastąpiona w okresie menopauzy. 
Płatki jaglane – witamina E, żelazo, potas, magnez, wapń i fosfor.
Płatki ryżowe – witaminy B1, B2, PP, żelazo, wapń.
Pestki dyni - Zawierają witaminy B1, B2, B3 i B9, mangan, magnez, fosfor, cynk oraz żelazo. Pomagają m.in. w walce z pasożytami.
Słonecznik - to aminokwasy i nienasycone kwasy tłuszczowe, witamina E, witaminy z grupy B oraz A i D oraz cynk, żelazo, potas i wapń.
Jagody goji – witaminy C, B2, wapń, potas, żelazo, cynk, selen.
Żurawina - witamina C, B1 i B2, wapń, fosfor, miedź i jod. Wspomaga m.in. pracę nerek
Morele -  witaminy B, C, PP, żelazo, wapń, fosforu.
Borówki amerykańskie - witaminy C, A, B, PP, selen, cynk, miedź i mangan.
Truskawki - witaminy C, E, A i wszystkie z grupy B, wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk. 

Wygląda na to, że zjadam bombę witaminową i mineralną, niestety to nie do końca prawda. Tylko świeże owoce i warzywa są tak bogate w witaminy i minerały. Suszenie, mrożenie, przechowywanie pozbawia je znacznej części tych wartości. Do tego dochodzą konserwanty, środki antyzbrylające, cukier, wszystko co producenci dokładają do suszonych owoców. Niestety w tym roku muszę się na nie godzić, ale w przyszłym mam zamiar dostępne w Polsce owoce samodzielnie ususzyć. 
W poprzednie lato udało mi się natomiast zamrozić truskawki, jagody, maliny, borówki amerykańskie i inne owoce. Cieszę się, że to zrobiłam, bo wiem, że są zdrowsze (i były tańsze) od tych kupionych w sklepach teraz. Niestety i tak owoce tracą podczas pierwszych tygodni od zamrożenia wiele witamin (podobno truskawki w pierwszych dwóch tygodniach aż 20%). Dlatego z niedoborami witamin trzeba sobie radzić również w pozostałej części dnia. Jak? To już historia na inny post.

Dziś jeszcze troszkę horroru. Wiecie co mnie strasznie przeraża? Leży w pracowni płaskie i ciemne, ma białe plamy, jak wielkie ślepia wpatrzone we mnie...
To...


Tak, tak kawałek bawełny, który z własnej i nieprzymuszonej woli nabyłam. I chociaż sam w sobie jest uroczy, myśl, że będę musiała coś z niego uszyć napawa mnie przerażeniem.
Zgrozo, co ja zrobiłam?! Przecież ja wcale, a wcale nie mam zdolności krawieckich. Trzymajcie za mnie kciuki, żebym sobie i temu pięknemu kawałkowi tkaniny nie zrobiła krzywdy. 

Na koniec zapraszam na popołudniowy spacer.


 Więcej TU

Pozdrawiam, 
Edyta
Wygrana i famme fatale

Wygrana i famme fatale

Pogoda u nas iście jesienna, aż trudno uwierzyć, że to początek wakacji. Na szczęście na osłodę tych zimnych dni dostałam cudownego kotka przytulaska. Wiecie od kogo? Od Asicy-Łacisy, która zorganizowała rocznicowe candy.


Asiu bardzo dziękuję.
 Cała rodzina jest zakochana w kocicy. Dzieci to nawet się o nią pokłóciły, ale mama powiedziała, że to jej prezent i swary ucichły.

Teraz kolej na moje kubeczki. Pierwszy to portret famme fatale, kobiety fatalnej,bez skrupułów łamiącej męskie serca.


Umiejscowiłam ją w Paryżu, bo gdzieżby indziej:))



Pracę zgłaszam do wyzwania na blogu http://starepianino.blogspot.com/.

Jeszcze tylko kotek i lecę z psem na spacer, bo biedula już piszczy pod drzwiami...


"Uciekaj myszko...


do dziury...." 


Życzę Wam miłego, niedzielnego wieczoru.

Edyta

"A po burzy...

"A po burzy...

... przychodzi spokój".
Znacie tę piosenkę Budki Suflera? Ja ją uwielbiam, po pierwsze dlatego, że jako dość młoda dziewczyna często bywałam w "starych, pustych dworach", no może nie pustych, bo podzielonych na mieszkania, zamieszkałe przez dobrych ludzi, ale których nie było stać na remont tych pięknych budynków... Zapędziłam się w wspomnienia, a chcę napisać o czymś innym.
Dziś chciałam przypomnieć o zeszłotygodniowej burzy. Ci co mieszkają w okolicy Warszawy to ją pamiętają, Ci co mieszkają gdzieś dalej, pewnie o niej słyszeli, albo mieli swoją zawieruchę. Otóż niestety ta burza niektórych dotknęła bardzo i warto o tym przez chwilę pomyśleć.
Mnie klimat oszczędził, dokonał tylko małych spustoszeń balkonowych, nic czego nie dałoby się w 15 minut posprzątać.



Niestety burza targała moimi emocjami. Właśnie w taką burzę lubię słuchać wspomnianego utworu (to jest drugi powód), bo przecież po najgorszej burzy przychodzi spokój i to jaki! Po dużym deszczu, słońce piękniej świeci, ptaki śpiewają głośniej, a rośliny mają żywsze kolory, aż uśmiech sam się pcha na twarz:)



Moja burza odeszła, na jak długo nie wiem, ale teraz cieszę się słońcem i całym światem, tego również Wam życzę. Jak tylko spotka Was jakaś burza, pamiętajcie, chociaż są one gwałtowne, szybko się kończą, a wtedy życie wydaje się wyjątkowo piękne.

Na pierwszym zdjęciu widać mój balkonowy ogródek, a tu w zbliżeniu moje pierwsze owocowe plony:)


Niestety nie wszystkie kwiaty na truskawkach zmieniły się w owoce, nie wiecie dlaczego?

Na balkonie zagościły chwilowo dwa kotki, właściwie to kotki były trzy. Namalowane w wielkim pośpiechu, tuż przed przyjazdem trójki rodzeństwa. Niestety jeden z maluchów, swój prezent zbił, zanim zdążyłam pstryknąć fotę. Ale wiecie co? Nawet nie byłam na niego zła, bo chociaż jest on bardzo energiczny i wszędzie go pełno, to broi w wyjątkowo uroczy, dziecięcy sposób:) A kubek da się namalować nowy, może ładniejszy:)


Z drugiej strony, jak zwykle umieściłam myszki, a podpisy są autorstwa mojej córci:)


Jeszcze dwa  kubeczki i już Was nie męczę:)




O mało co bym zapomniała (jak mogłam?) Zobaczcie jakie cuda dostałam od moich, kochanych koleżanek z pracy:)))) Oj będzie się malowało!



Jak zwykle serdecznie pozdrawiam i życzę dużo uśmiechu :)
Edyta

Wygrana, kubki w kwiatki i dziewczynka

Wygrana, kubki w kwiatki i dziewczynka


Muszę się Wam pochwalić, że wygrałam Rozdanie u Gosi ze Starego Pianina!!!
W piątek odebrałam przesyłkę, która zawierała te oto cuda:



Gosiu bardzo dziękuję:))
Zarówno deseczka jak i herbaciano-cukrowe przysmaki bardzo mi się przydadzą:)

Przyjrzałam się Waszym komentarzom pod moim Candy i okazuje się, że większość z Was (podobnie jak ja:) lubi motywy kwiatowe i zwierzęce (z przewagą kociaków). Za to kolory lubicie prawie wszystkie:)
Ja dzisiaj wbrew pogodzie ( w Warszawie leje) pokażę właśnie kubki malowane w kwiaty, w różnych kolorach.





Muszę przyznać, że malowanie kubków i innych naczyń to bardzo dobry pomysł. Uwielbiam to robić, innym się podoba (chociaż ja ciągle się uczę i moje wytworki nie są jeszcze najlepsze), posypały się pierwsze zamówienia, no i kubki okazały się świetnym prezentem dla rodziny. W długi weekend miałam w domu zjazd rodzinny i wszystkich gości obdarowałam kubeczkiem, wyszli uśmiechnięci i zadowoleni, mam nadzieję, że trafiłam ze wzorkami:)

Chociaż malowanie mnie naprawdę wciągnęło nie zostawiłam decoupage'u na dobre.
Oto pudełko  - prezent dla siostrzenicy:) (coś tylko kolory nieprawdziwe na tym zdjęciu:(


Wiem, że ostatnio zaniedbałam Wasze blogi, już nie będę się tłumaczyć, bo przecież sami wiecie jak to jest... Najważniejsze, że właśnie ruszam nadrobić zaległości:)))


Pozdrawiam,
Edyta
Wyniki candy

Wyniki candy

Minął długi weekend, dla mnie był wyjątkowo krótki, bo dużo zajęć miałam. Na szczęście oprócz tego, że był to pracowity, to również bardzo udany czas. Niestety w ciągu dnia nie udało mi się wylosować zwycięzcy candy. Losowanie odbyło się bardzo późnym wieczorem, więc nie popstrykałam fotek.

Wygrała:


GRATULUJĘ!!! 

Pokażę Wam jeszcze tylko powiększoną rodzinkę kociaków i lecę do pracy.




Pozdrawiam,
Edyta

Copyright © Jabłoniee , Blogger