01:00

Urok świecy

Długo opierałam się pokusie, ale w końcu uległam i znów kupiłam serwetki. Na swoją obronę powiem tylko, że są bardzo ładne i były naprawdę niedrogie. Serwetka oczywiście zasili stosik na Candy.
Od razu ozdobiłam świeczkę.




Z pewnością nie uszło Waszej uwadze, że ostatnio w moich pracach pojawiają się świeczki. Po prostu pokochałam dekorowanie ich. Jest proste i bardzo tanie.
Wystarczy świeczka do ozdobienia, serwetka, łyżka i druga świeczka do rozgrzania łyżki.
Z serwetki należy wyrwać motyw, łyżkę wklęsłą stroną rozgrzać nad drugą świeczką. Następnie motyw przyłożyć do ozdabianej świeczki i gładzić wypukłą stroną gorącej łyżki (trzeba uważać, żeby łyżka nie była ani za zimna, ani za gorąca), najlepiej gładzić od środka do zewnątrz. Wierzchnia warstwa wosku się stopi i w ten sposób przyklei serwetkę.
A oto kilka ozdobionych świeczek.






Tym światełkiem pozdrawiam Wszystkich odwiedzających.

13 komentarzy:

  1. Świeczki wychodzą Ci pięknie. Od razu nabierają innego klimatu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jeszcze nie zrobiłam żadnej świeczki, jak patrzę na Twoje to aż się buzia śmieje, to pewnie będzie pierwsza rzecz jaką uczynię. jak tylko znajdę troszkę czasu. Pozdrawiam.
    ps. duzo fajnych świeczek i niedrogich widziałam w Rossmanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz spróbować. Zrobienie świeczki trwa ok. 15 min, więc jak nie mam czasu, a musze spełnić się twórczo siadam do świeczek:) Część prezentowanych świeczek, właśnie tam zakupiłam.

      Usuń
  4. Prześliczne świeczki zrobiłaś:-)
    Mam bardzo duuuuużo serwetek, jeśli chciałabyś mogłabym Ci co nieco oddać:-) zaoszczędziłabyś trochę pieniążków, jakby co to pisz:-)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za propozycję. Ja też mam bardzo dużo serwetek (pewnie większości nigdy nie użyję), ale to nie zmienia faktu, że jak widzę w sklepie ładne to je kupuję:))

      Usuń
  5. genialne
    w zyciu bym na cos takiego nie wpadla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama też na to nie wpadłam, tylko znalazłam kiedyś w necie, potem o tym zapomniałam, ale jak mi ręce wysiadły i nie mogłam robić zwykłego decu, to sobie przypomniałam.

      Usuń
  6. Pomysł na zdobienie świec jest naprawdę fantastyczny! Zaraz go wypróbuję. Świece pięknie wyglądają. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysł genialny w swej prostocie!!! Twoje świece świetnie się prezentują. NA pewno wypróbuję Twoją metodę
    Dziękuję też za udział w Candy
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękności tworzysz! Przypadkiem do Ciebie trafiłam i zostaję :) Lecę buszować po postach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam zawsze obawy co do ozdabiania świec decoupagem... klej i lakier może wejść w reakcję z ogniem... a tu taki super sposób przedstawiłaś, bez skutków ubocznych, bo serwetka roztopi się wraz ze świecą :) Jak mnie choroba opuści, wyruszę na poszukiwanie większych świeczek, bo u mnie pełno ale podgrzewaczy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger