10:22

Zegar i jubileusz

Jakiś czas temu obiecałam sobie, że będę tu wpadać regularnie, i co? Jak zwykle, obiecanki-cacanki. Troszkę jestem usprawiedliwiona, bo wiele się ostatnio dzieje i czasu mam niewiele. Zacznę jednak od tego, że czasem coś robię w pracowni, np. pomalowałam zegar na zamówienie.




Osoba, która go zamówiła, najpierw chciała, żeby był miętowy. 

Jednak po namyśle uznała, że szary lepiej pasowałby do jej wnętrza. Zaproponowałam, że pomaluję drugą stronę i w ten sposób zegar będzie dwustronny. Latem miętowy, zimą szary :)  Trochę się obawiałam, że na szarej stronie będą widoczne miętowe brzegi i efekt nie zadowoli klientki, ale myślę, że wyszło fajnie.


Jak już pisałam w ostatnim czasie dużo się działo. Jednym z ważnych wydarzeń był 25 jubileusz miesięcznika "Cztery Kąty". Do redakcji trafiłam 4 lata temu, to dość ciekawa historia, ale opowiem ją Wam innym razem. Teraz się cieszę, że mogę wraz z całą ekipą podziękować czytelnikom za te 25 lat.




O tym co jeszcze się działo napiszę w następnych postach - może w końcu uda mi się częściej tu wpadać.

Pozdrawiam,
Edyta

8 komentarzy:

  1. fajnie, że ten zegar jest dwustronny, świetny efekt, pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Edytko uważam że efekt tego mietowego koloru połaczonego z szarością wyszedł rewelacyjnie. Mi bynajmniej bardzo się podoba. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że dwustronne pomalowanie dało świetny efekt

    OdpowiedzUsuń
  4. Ani szary, ani miętowy nie byłby tak piękny jak jest teraz przy połączeniu tych dwóch kolorów :)
    Gratuluję jubileuszu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zegar z obu stron super się prezentuje :).

    Gratuluję jubileuszu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł taki dwustronny zegar:) Bardzo ładnie się prezentuje z każdej strony:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zegary , nigdy takich nie widziałam :**

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger