06:12

Przygotowania do Świąt


Dlaczego tak wcześnie?
Na początku grudnia w szkole mojej córki organizowany jest kiermasz świąteczny, z którego cały dochód ma być przeznaczony na leczenie i rehabilitacje ucznia, który miał wypadek.
Więcej informacji tu:  Pomoc dla Patryka
Właśnie dlatego już teraz, razem z córką postanowiłyśmy zrobić jak najwięcej drobiazgów, które można sprzedać. Jako pierwsze powstały styropianowe serduszka.



Strasznie wciągnęły mnie ozdoby świąteczne, a najbardziej spodobało mi się zdobienie bombek z plexi.








 

Chciałabym jeszcze raz zachęcić Wszystkich do zabawy w robienie nowych rzeczy (klik). Wiem, że czas przedświąteczny jest dla Was bardzo pracowity, ale może to dobra okazja, aby zrobić coś czego jeszcze nie próbowaliście.
Muszę się pochwalić, że dostałam już pierwsze zdjęcia pięknej pracyJ
Sama też nie próżnuję wzięłam się za wyszywanie. Mąż spojrzał na mnie pobłażliwie i powiedział: „Ciekawe kiedy Cię ujrzę z drutami?”. „Druty? Czemu nie?” – pomyślałam, ale to kolejna rzecz w poczekalni.
Najpierw pochwalę się haftem (to brzmi dumnie).
Jak zwykle wzięłam się za coś, o czym nie miałam zielonego pojęcia. Bez przygotowania, wzoru… Podpatrzyłam na blogach serduszka ze śnieżynką i z pamięci zaczęłam haftować.  Wyszło na to, że nie potrafię tego robić. Fakt ten zmobilizował mnie do dalszej pracy, więc zapewne niebawem zaprezentuję kolejne serduszkaJ
 


 
Pozdrawiam serdecznie
 
Edyta
 

23 komentarze:

  1. no to wczesnie zaczynasz z tymi swietami
    ale w szczytnym celu wiec to wiele wyjasnia

    choc ja juz w jednym sklepie widzialam udekorowane choinki paranoja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się przyzwyczaiłam, że jak tylko ze sklepów znikają znicze to pojawia się choinka... Paranoja, ale komercja musi się kręcić. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Piękne i serduszka i bombki.Za haft należą się oklaski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne bombki, aż zazdroszczę. Śliczności.
    Święta Świętami, chyba u mnie też już najwyższa pora zabrać się za ozdoby...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te bombki, też sobie niedługo takie zrobię :). To serduszko na ostatnim zdjęciu mnie urzekło :). Śliczne ozdoby, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. ach...jakie cudne te bombki!!!! napatrzeć się nie mogę:)
    a hafcik śliczniutki Ci wyszedł, czekam na następne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj Edytko śliczne te Wasze ozdoby świąteczne, nigdy nie robiłam bombek z pleksi, zawsze tylko szklane, ale muszę przyznać że Twoje wywołały westchnienie.
    bardzo ładne...

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne Edytko te Twoje ozdoby :) Ciekawa jestem co będzie następne... W zeszłym roku robiliśmy styropianowe, ale zafascynowało mnie Twoje pleksi, chyba pomyślę o takich -ciekawe czy Igor da sobie z nimi radę. Pozdrawiam Cię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Cię tu widzieć Ewuniu:) Da sobie radę, możemy razem spróbować. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Ale wysyp ! Śliczne bombki i serducha . Na pewno uda się zebrać sporą sumkę . O pleksi muszę Cię podpytać . Serducho wyszywane piękne . Możesz się przekwalifikować . :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie Wam wyszły te ozdoby świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Edytko śliczne te bombki.Lepiej wcześniej zacząć i zdążyć ze wszystkimi ozobami.A serduszka z pewnością zachwycą bo przecież robione od serca..dla serca...;-)pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne bombki! Ta z myszkami najcudniejsza :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam do mnie po wyróżnienie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne bombki,co jedna to ciekawsza!Podobają mi się i te z dziecięcymi motywami i pozostałe.Poza tym-szczytny cel,podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne!!! A misie i myszki powaliły mnie na kolana! Są absolutnie przesłodkie - czy to serwetki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to wszystko serwetki:) Pozdrawiam

      Usuń
  15. Wszystko takie sliczne:)) jak miło,że sa ludzie którzy poświęcaja swój czas dla innych:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne słodkie bombki i świetna zabawa tylko tego czasu brak i jak na razie brak mi pomysłu. Jak wymyślę to się zgłoszę, ale na razie nie chcę z gęby cholewy robić, bo potem wstyd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdą jest to, że czasu mało:( Mimo to pomyśl, przecież nie musi to być nic bardzo trudnego i skomplikowanego:) Tak czy siak zapraszam. Pozdrawiam.

      Usuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger