Ceramiczne gady...

 ... i płazy. Jak ja uwielbiam te zwierzęta. Nie mogę się doczekać, aż wiosna wreszcie obudzi je  i znów będę mogła podziwiać te stworzenia na żywo. A mam ich w ogrodzie całkiem sporo. Widziane i udokumentowane zdjęciowo to grzebuszka, traszka, ropucha, żaba leśna, trawna i wodna, jaszczurka zwinka, rzekotka drzewna, wąż gniewosz. Nie wiem nawet czy wszystkie wymieniłam, ale niestety o tej porze roku są jeszcze w ukryciu. Czasem, gdy za nimi mocno tęsknię lepię ich gliniane podobizny. Tak powstały poniższe doniczki.

Tutaj z żabkami (podstawka pękła, ale druga żabka ulepiona na niej przetrwała, a nowa podstawka z trzecią żabką czeka na wypalenie w pracowni). 






A tutaj jeszcze zdjęcia bez kwiatka,  robione przy sztucznym oświetleniu. 




Powstała też doniczka z jaszczurką. Tym razem pomalowałam ją nieco inaczej, wzorowałam się na egzotycznych, hodowlanych jaszczurkach. Nie jestem z efektu bardzo zadowolona, więc tylko dwie fotki jej zrobiłam.



Dzisiejszy post zakończy miska z wężem. Wiem, że nie każdy zniósłby takie zwierzę na swoim stole, ale ja akurat nie mam z tym problemu. :)





Mam nadzieję, że też lubicie gady i płazy, a ten post nie wyda się Wam przerażający ;)

Byle do wiosny!
Pozdrawiam,
Edyta

9 komentarzy:

  1. Żabki są rewelacyjne! Ale talerzyk z wężem też jest zabawny, a na pewno - zaskakujący :). Mnie się wszystkie te zwierzątka bardzo podobają - i żywe i ceramiczne. W ogrodzie mam stałych mieszkańców - żabki kilku gatunków i padalce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie mieć takie zwierzaki w ogrodzie. Dziękuję za miłe słowa i odwiedziny. :)

      Usuń
  2. Cuda, cuda, cuda! Wszystkie mnie zachwyciły. Gratuluję pomysłu i wykonania.
    Popatrzę jeszcze raz:)))
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, cieszę się, że Ci się podobają. :)) Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  3. Wspaniałe prace! Gady i płazy jak żywe. Podziwiam za realizm i piękną kolorystykę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja generalnie żywych stworzeń się boje, ale takie ceramiczne mnie zachwycają! Przecudne! Te żabki to jak prawdziwe. Śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mieszkam w środowisku, w którym ciężko dostrzec jakąś żabkę. Całkiem ładne dzieła tworzysz. Jednak talerzyk z motywem węża nie przemawia do mnie. 😩

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja pasja do płazów i gadów aż bije z tych zdjęć i doniczek. Te gliniane miniaturki są naprawdę urocze – widać, ile serca włożyłaś w ich wykonanie. Szczególnie żabki i jaszczurka mają w sobie taki urok, że aż chciałoby się je trzymać na biurku dla dobrego nastroju.

    Wiosna na pewno przyniesie Ci mnóstwo radości, kiedy wszystkie te stworzenia wyjdą z ukrycia – już teraz można poczuć, jak ogród zaczyna tętnić życiem. Twoje zdjęcia i prace przypominają, że natura, nawet w miniaturze, potrafi zachwycać codziennie.

    Ciekawy jestem, czy planujesz zrobić jeszcze jakieś gliniane wersje rzadkich płazów albo węży w tym sezonie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne te doniczki z gadami. Sama nie wiem, którą bym wolała. Generalnie uwielbiam jaszczurki. Tak to można ozdabiać dom. Jesteś mega zdolna.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © Jabłoniee , Blogger