00:14

Cytrynówka waniliowa


Dzisiaj też kurs krok po kroku jak uzyskać efekt dobrego humoru J

Oczywiście nie namawiam kogokolwiek do nadużywania opisanych używek, a jedynie do degustowania i smakowania J
Przepis pochodzi z polskich gór, jest sprawdzony i... e, co ja tam będę dużo gadać, sami sprawdźcie
J
Składniki:
 4- 5 cytryn , 2 pomarańcze
 25 - 30 dag cukru, ok.3 łyżki prawdziwego miodu
 2 łyżeczki cukru waniliowego
 0,75 l wody
 0,5 l spirytusu
Przepis:
 Zagotować wodę z cukrem, miodem i cukrem waniliowym. Ostudzić.
 Z cytryn i pomarańczy wycisnąć sok (przecedzić go przez sitko wyłożone
 gazą ).
 Do naczynia wlać sok wyciśnięty z cytryn i pomarańczy oraz spirytus .
 Następnie dolać ostudzoną wodę z cukrem (wlewać przez gazę ponieważ od
 miodu może zostać osad ), wymieszać. Nalewać do butelek.
 Cytrynówka powinna stać kilka dni, aby się "przegryzła" (co jakiś czas
 wstrząsać ).



Dziękuję Wam za przesympatyczne  komentarze i witam nowych sympatyków mojej bazgraniny.

Następnym razem zapraszam na spacer po Krakowie (cudowne miasto!)

21 komentarzy:

  1. śliczna buteleczka!!! to w niej przechowujesz wyżej wymienioną używkę:-)))))
    pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na spacer po Krakowie:) też bardzo podoba mi się to miasto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to dla niej powstała butelka, bo już miałam dość rozlewania tak pysznego trunku do butelek po spirytusie:)

      Usuń
  2. Mam inny przepis na cytrynówkę ale z ochotą też Twój wypróbuję, rozumiem że buteleczka już napełniona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie musisz się nim pochwalić, chętnie spróbuję czegoś nowego. Do zdjęć jeszcze pusta była, ale szybko to nadrobię:)

      Usuń
  3. Przesympatyczna buteleczka i smakowity przepis na nalewkę, z pewnością wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, koniecznie musisz spróbować:))

      Usuń
  4. A przepis na tą cudną butelkę dorzucisz? :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, przecież Ty doskonale tę sztukę znasz:) Biel w moich pracach to inspiracja Twoim blogiem:))Miałam nawet pomysł, aby pobielić trochę mebli w mieszkaniu, ale rodzina się zbuntowała:(

      Usuń
    2. Hi, hi, nie daj się i biel ile wlezie:)) Tylko, zeby nie było potem na mnie:))))

      Usuń
    3. To nie takie proste:( Mąż z moją pierworodną (niewdzięczna dziewczyna:)) postraszyli mnie, że jak pobielę to mi ściany na zielono pomalują, brrrr, nie lubię zielonego w domu, no chyba, że są to kwiaty. Jednak ostatnio wydedukowałam, że meble w łazience pobielę, przecież kafelków mi nie pomalują:)))

      Usuń
  5. Do tej pory nie znałam przepisu,ale czas to nadrobić.Butelka godna swojej zawartości.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, a przepis polecam. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Uwielbiam cytrynówkę, a już w takiej butelce to smakować może wybornie..Piękna;-)))
    no tylko dobrego towarzystwa brak!!!pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Towarzystwo zawsze się znajdzie, a to nasze blogowe to jest nie tylko dobre, a wyborne!!!pozdrawiam.

      Usuń
  7. lubie takie uzywki domowej roboty
    tylko na drugi dzien krucho jest ze mna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest takie złe, na drugi dzień, oczywiście jak się nie przeholuje:)))

      Usuń
  8. Ale to musi być pyszne a jeszcze serwowane w tak pięknej butelce... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna letnia kompozycja: cudna butla ze smakowitym przepisem. Dziękuję, także wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście ze mną i zechcieliście coś napisać.

Copyright © 2016 Pracownia Jabloniee , Blogger